KWALIFIKACJA ELE2 - STYCZEŃ 2017 (test 2)

PYTANIE NR 15.
Jaka powinna być minimalna liczba przewodów w miejscach X oraz Y na schemacie instalacji, aby po jej wykonaniu możliwe było załączanie oświetlenia ze wszystkich łączników?
Ilustracja przedstawia schemat instalacji elektrycznej, który jest częścią pytania egzaminacyjnego związanego z kwalifikacją
A.
B.
C.
D.
Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
W układzie schodowym z łącznikami krzyżowymi między łącznikiem schodowym a pierwszym krzyżowym muszą iść 2 żyły korespondencyjne oraz N i PE, co daje łącznie 4 żyły. W odcinku między łącznikami krzyżowymi dochodzi jeszcze przewód fazowy sterowany prowadzący do opraw, więc potrzeba 5 żył.

Pełne wyjaśnienie:

Układ sterowania oświetleniem "z wielu miejsc" buduje się z dwóch łączników schodowych na końcach oraz co najmniej jednego łącznika krzyżowego pomiędzy nimi. Kluczowe jest rozróżnienie trzech grup przewodów: przewodów roboczych zasilania (L i N), przewodu ochronnego (PE) oraz przewodów korespondencyjnych, które przenoszą przełączany sygnał pomiędzy łącznikami.

W odcinku X (pomiędzy łącznikiem schodowym a pierwszym łącznikiem krzyżowym) muszą znaleźć się: dwie żyły korespondencyjne (bo łączniki schodowe i krzyżowe pracują na parze przewodów przełączanych) oraz N i PE prowadzone trasą do opraw. Daje to minimalnie 4 żyły w tym odcinku. Częstym błędem jest nieuwzględnienie PE (ochrona) albo N (obwód oprawy), co zaniża wynik.

W odcinku Y (pomiędzy łącznikami krzyżowymi) nadal potrzebne są: dwie żyły korespondencyjne oraz N i PE. Dodatkowo pojawia się jednak przewód fazowy sterowany (wyjście z ostatniego łącznika schodowego), który zasila oprawy oświetleniowe. To zwiększa liczbę wymaganych żył w tym fragmencie do 5.

Dlaczego pozostałe warianty są niepoprawne? Wariant z "Y = 4" pomija przewód fazowy sterowany w odcinku, gdzie musi on wracać do opraw. Warianty z "X = 5" zakładają dodatkową, niekonieczną żyłę w pierwszym odcinku (tam faza sterowana nie musi jeszcze występować jako osobna żyła powrotna do opraw w tym samym fragmencie trasy). Poprawne liczenie zawsze zaczyna się od prześledzenia: zasilanie → przełączniki → wyjście fazy sterowanej → oprawa, przy jednoczesnym uwzględnieniu N i PE prowadzonych do punktów świetlnych.

Dodatkowe pytania

Dodatkowe pytania (FAQ):
To sposób sterowania jedną oprawą (lub grupą opraw) z więcej niż dwóch miejsc. Na końcach są dwa łączniki schodowe, a pomiędzy nimi jeden lub więcej łączników krzyżowych. Krzyżowy przełącza parę przewodów korespondencyjnych, zwiększając liczbę punktów sterowania.
Przewody korespondencyjne to dwie żyły łączące łączniki schodowe z łącznikami krzyżowymi (i między krzyżowymi). Nie są to N ani PE. Ich zadaniem jest przenoszenie przełączanego połączenia, dzięki któremu każdy łącznik może zmienić stan załączenia oświetlenia.
Bo oprócz dwóch żył korespondencyjnych trzeba prowadzić też przewód neutralny N i ochronny PE w kierunku opraw. Zasilanie oświetlenia to nie tylko faza przełączana łącznikami, ale także powrót prądu (N) i ochrona przeciwporażeniowa (PE).
W pewnym miejscu trasy musi pojawić się żyła, która po przełączeniach łączników stanie się "fazą po łączniku" i zasili oprawy. Tę żyłę nazywa się fazą sterowaną. W odcinku między łącznikami krzyżowymi często biegnie ona razem z N i PE, więc suma żył rośnie.
Najpierw rozpoznaj typ układu: schodowy/krzyżowy. Następnie wypisz, co musi "fizycznie" przejść danym odcinkiem: 2 korespondencyjne (zawsze między przełącznikami), N i PE do opraw oraz faza sterowana tam, gdzie wraca do lamp. Zsumuj te żyły dla każdego odcinka.
W typowych instalacjach budynkowych PE należy prowadzić do punktów, w których może być wymagane uziemienie/ochrona (np. metalowe oprawy lub klasy ochronności tego wymagające). Na schematach egzaminacyjnych PE jest zwykle uwzględniany jako standard. Pominięcie PE to częsty błąd rachunkowy.
Najczęściej: pomijanie N lub PE, mylenie fazy sterowanej z korespondencyjnymi, zakładanie tej samej liczby żył w każdym odcinku oraz liczenie "łączników = liczba żył". Poprawna metoda to zawsze śledzenie toru obwodu i wypisanie wymaganych funkcji każdej żyły.
Gdy użytkownik ma mieć możliwość włączania i wyłączania światła w kilku punktach, np. na długich korytarzach, klatkach schodowych, przejściach między pomieszczeniami. Układ schodowy z krzyżowymi poprawia wygodę i bezpieczeństwo, ale wymaga właściwego zaplanowania tras i liczby żył.
Nie w tym sensie, że "rośnie liczba korespondencyjnych". Między kolejnymi przełącznikami nadal biegną dwie żyły korespondencyjne (para). Dodanie łącznika krzyżowego zwiększa liczbę miejsc sterowania, ale nie zmienia faktu, że układ przełącza dwie żyły korespondencyjne.
Trzeba zidentyfikować, między jakimi elementami znajduje się odcinek trasy. Odcinek przy pierwszym połączeniu schodowy–krzyżowy zwykle przenosi korespondencyjne oraz N i PE. Odcinek w części środkowej (między krzyżowymi) może dodatkowo nieść fazę sterowaną do opraw, co zwiększa liczbę żył.
info

Około 35% zdających odpowiada poprawnie na to pytanie. bardzo trudne

Według specjalistów z branży: "W układzie schodowym z łącznikami krzyżowymi między łącznikiem schodowym a pierwszym krzyżowym muszą iść 2 żyły korespondencyjne oraz N i PE, co daje łącznie 4 żyły."

Źródła:

  • PN-HD 60364-5-52:2011 (lub nowsza), Instalacje elektryczne niskiego napięcia – Dobór i montaż wyposażenia elektrycznego – Oprzewodowanie (zasady doboru i prowadzenia przewodów)
  • PN-EN 60669-1 (lub nowsza), Łączniki do instalacji elektrycznych domowych i podobnych – Wymagania ogólne (pojęcia i funkcja łączników w obwodach oświetleniowych)

Materiały:

  • Materiały szkoleniowe SEP dotyczące łączników schodowych i krzyżowych (rozdział o sterowaniu oświetleniem)
  • Fragmenty norm dotyczących doboru i prowadzenia przewodów w instalacjach nN
  • Schematy ideowe i montażowe układów: schodowy i schodowy z łącznikami krzyżowymi (ćwiczenia rysunkowe)

Aktualizacja pytania: 31.03.2026



Aktualizacja pytania: 31.03.2026
📡 Brak połączenia internetowego