Brak mobilności (unieruchomienie, długie przebywanie w jednej pozycji) prowadzi do działania stałego ucisku na te same okolice ciała. Ucisk ogranicza dopływ krwi, a więc tlenu i składników odżywczych do tkanek. Z czasem może to wywołać niedokrwienie, macerację i uszkodzenie skóry oraz tkanek głębiej położonych. Z tego powodu odpowiedź "Zwiększone ryzyko odleżyn" jest poprawna i stanowi jedno z najważniejszych klinicznie powikłań długoterminowego braku ruchu.
Pozostałe odpowiedzi mogą brzmieć prawdopodobnie, ale są mniej bezpośrednio związane z samym mechanizmem braku mobilności lub nie są tak charakterystycznym, "klasycznym" skutkiem jak odleżyny:
- "Zwiększone ryzyko infekcji skórnych" może wystąpić np. przy uszkodzeniach skóry, wilgoci, zaniedbanej higienie czy otarciach, ale nie jest to tak jednoznaczny i typowy skutek samego unieruchomienia jak powstawanie odleżyn. Najpierw częściej pojawia się problem ucisku i uszkodzeń, które dopiero wtórnie mogą sprzyjać infekcjom.
- "Zwiększone ryzyko utraty apetytu" bywa związane z chorobą podstawową, bólem, depresją, działaniami niepożądanymi leków czy zaburzeniami połykania. Sam brak mobilności może pośrednio wpływać na samopoczucie, ale nie jest to charakterystyczny, specyficzny skutek, który najczęściej wskazuje się w edukacji o powikłaniach unieruchomienia.
- "Zwiększone ryzyko utraty kontroli nad wydalaniem" może wynikać z zaburzeń neurologicznych, osłabienia, braku dostępu do toalety lub problemów z komunikacją. Unieruchomienie może utrudniać korzystanie z toalety, ale nietrzymanie nie jest tak bezpośrednim i typowym "powikłaniem unieruchomienia" jak odleżyny.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy pytanie dotyczy długoterminowych skutków braku mobilności, w pierwszej kolejności rozważ klasyczne powikłania unieruchomienia: odleżyny, przykurcze, osłabienie mięśni, powikłania krążeniowo-oddechowe. W praktyce opiekun medyczny ogranicza ryzyko odleżyn przez regularną zmianę pozycji, obserwację skóry, dbanie o suchość i czystość oraz stosowanie odciążenia.