Opis wskazuje na styl, w którym przełożony koncentruje decyzje u siebie i ogranicza udział pracowników w ustalaniu sposobu działania. Kluczowe są dwie cechy: (1) niedopuszczanie do podejmowania decyzji i przejmowania inicjatywy przez podwładnych oraz (2) przewaga kar nad nagrodami jako narzędzia wpływu.
Takie zachowanie odpowiada podejściu autokratycznemu: kierownik narzuca rozwiązania, kontroluje i oczekuje wykonania poleceń, a motywowanie częściej opiera na sankcjach niż na wzmocnieniach pozytywnych. W praktyce może to przyspieszać decyzje w sytuacjach kryzysowych, ale długofalowo często obniża inicjatywę, kreatywność i odpowiedzialność pracowników.
Dlaczego pozostałe style nie pasują?
- "Konsultacyjny" zakłada zbieranie opinii zespołu (kierownik nadal może decydować, ale dopuszcza współudział). W opisie jest wprost przeciwnie: brak dopuszczania do decyzji i inicjatywy.
- "Nieingerujący" (laissez-faire) kojarzy się z ograniczonym nadzorem i pozostawianiem swobody podwładnym. Tu kierownik silnie kontroluje i blokuje samodzielność, więc to nie ten przypadek.
- "Demokratyczny" opiera się na współdecydowaniu, dyskusji i częstszym wzmacnianiu zaangażowania (np. pochwałą, docenieniem). Opis dominuje autorytarny sposób wpływu i przewaga kar, co jest sprzeczne z tym stylem.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści pojawiają się sformułowania typu "nie dopuszcza do decyzji", "narzuca", "kontroluje" oraz "częściej karze niż nagradza", najczęściej chodzi o styl autokratyczny.