W tego typu zadaniach sprawdzana jest umiejętność poprawnego wyznaczenia daty końcowej terminu na udzielenie odpowiedzi na reklamację. Najczęściej przyjmuje się termin 14 dni i liczy go w dniach kalendarzowych.
Kluczowe jest ustalenie, od kiedy termin zaczyna biec. W praktyce liczenia terminów w dniach często stosuje się zasadę, że nie wlicza się dnia zdarzenia (tu: dnia złożenia reklamacji), tylko liczy od dnia następnego.
Dlatego dla daty 5 kwietnia:
- dzień złożenia: 5 kwietnia (tego dnia nie traktujemy jako "dzień 1"),
- dzień 1 terminu: 6 kwietnia,
- kolejne dni biegną bez przerw jako dni kalendarzowe,
- dzień 14 terminu wypada 19 kwietnia.
Z tego powodu odpowiedź "19 kwietnia." jest właściwa.
Pozostałe daty to typowe pomyłki w liczeniu:
- "12 kwietnia." odpowiada zbyt krótkiemu terminowi (efekt błędnego skrócenia okresu lub liczenia tylko części dni).
- "17 kwietnia." często wynika z pomylenia 14 dni z liczeniem "dwóch tygodni" w sposób intuicyjny albo z błędnego odjęcia 2 dni przy przeliczaniu.
- "11 kwietnia." to wynik jeszcze większego skrócenia terminu (np. pomylenie 14 dni z 7 dniami lub nieuwzględnienie pełnego okresu).
Wskazówka egzaminacyjna: zawsze rozpisz "dzień 1" i policz do "dnia 14" albo dodaj 14 dni do dnia następnego po zdarzeniu. To minimalizuje ryzyko pomyłki rachunkowej.
Uwaga: w rzeczywistości terminy i ich podstawa mogą zależeć od aktualnych przepisów i rodzaju reklamacji, dlatego na egzaminie trzymaj się założeń wynikających z treści zadania i standardowego sposobu liczenia terminu.