W rachunkowości zarządczej i w logistyce magazynowej często stosuje się podział kosztów według zachowania względem poziomu działalności: na koszty zmienne (zależne od aktywności) oraz stałe (w przybliżeniu niezależne od wolumenu).
W przypadku magazynu koszty manipulacji zapasów obejmują m.in. robociznę przy przyjęciu i wydaniu, czynności kompletacyjne, zużycie materiałów pomocniczych czy eksploatację urządzeń transportu wewnętrznego. Gdy rośnie liczba operacji magazynowych, rośnie też łączny nakład pracy i zużycie zasobów, więc te koszty mają charakter zmienny.
Także koszty składowania rozumiane operacyjnie (np. koszty obsługi strefy składowania, energii związanej z bieżącą obsługą, dodatkowych przemieszczeń, pracy przy układaniu i relokacjach) zwiększają się wraz z ilością obsługiwanych i przemieszczanych jednostek ładunkowych. Dlatego w dydaktycznym, procesowym ujęciu magazynu klasyfikuje się je jako koszty zmienne – zależne od poziomu aktywności.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne?
- "Stałych" – do tej grupy należą koszty, które w krótkim okresie nie zmieniają się wraz z liczbą operacji (np. część kosztów utrzymania infrastruktury). To inny mechanizm niż w przypadku kosztów operacyjnych zależnych od wolumenu.
- "Całkowitych" – "koszty całkowite" to suma kosztów w danym okresie, a nie kategoria opisująca, czy koszt zależy od aktywności. Koszt zmienny też może być kosztem całkowitym (liczonym w zł za okres).
- "Jednostkowych" – "koszt jednostkowy" to koszt przypadający na jedną jednostkę (np. na paletę, zlecenie, linię kompletacji). To inny sposób prezentacji kosztów niż podział na stałe/zmienne.
W praktyce taka klasyfikacja pomaga magazynierowi-logistykowi rozumieć, że usprawnienia procesu (mniej zbędnych ruchów, lepsza organizacja kompletacji) przekładają się bezpośrednio na ograniczenie kosztów zmiennych.