W roztworze nasyconym w danej temperaturze znajduje się maksymalna ilość substancji, jaką da się rozpuścić w określonej ilości rozpuszczalnika. W zadaniu przygotowano cztery roztwory nasycone sacharozy, a w każdym znajduje się taka sama masa sacharozy: 100 g. Zmienna, którą porównujemy, to więc ilość wody potrzebna do uzyskania stanu nasycenia.
Kluczowy krok to interpretacja wykresu rozpuszczalności: jeśli rozpuszczalność rośnie wraz z temperaturą, to w wyższej temperaturze w tej samej masie wody może rozpuścić się więcej sacharozy. To oznacza, że aby rozpuścić konkretnie 100 g sacharozy i mieć roztwór nasycony, potrzeba mniej wody w temperaturze, w której rozpuszczalność jest największa.
Dlatego poprawna jest odpowiedź "80°C": przy najwyższej temperaturze z podanych rozpuszczalność sacharozy (z odczytu z krzywej) jest największa, a więc do "upchnięcia" 100 g sacharozy w stanie nasycenia potrzeba najmniejszej porcji rozpuszczalnika.
Pozostałe temperatury (20°C, 40°C, 60°C) są błędne, ponieważ przy niższych temperaturach rozpuszczalność jest mniejsza. Gdy rozpuszczalność jest mniejsza, aby osiągnąć nasycenie przy tej samej masie sacharozy, trzeba zwiększyć ilość wody. Typową pułapką jest potraktowanie zadania jak pytania o "największą rozpuszczalność" bez przełożenia na ilość wody, albo mylenie jednostek rozpuszczalności (np. g substancji/100 g wody) z innymi sposobami zapisu stężenia.
Wskazówka egzaminacyjna: przy zadaniach typu "ta sama masa substancji, różne temperatury" warto od razu zapisać zależność jakościową: większa rozpuszczalność → mniej rozpuszczalnika dla tej samej masy substancji. Dopiero potem odczytywać z wykresu, w której temperaturze rozpuszczalność jest największa.