KWALIFIKACJA BUD18 - STYCZEŃ 2016

PYTANIE NR 5.
Która metoda pomiaru kątów poziomych jest najbardziej korzystna w sytuacji, gdy obserwacji ma podlegać pięć celowych?
A.
B.
C.
D.
Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Metoda kierunkowa jest najkorzystniejsza, gdy trzeba obserwować wiele celów z jednego stanowiska, bo wykonuje się serię odczytów kierunków na kolejne punkty i z różnic kierunków wyznacza kąty. Metody repetycyjna i reiteracyjna opierają się na wielokrotnym powtarzaniu pomiaru pojedynczego kąta, co przy 5 celach jest mniej efektywne.

Pełne wyjaśnienie:

W pomiarach kątów poziomych w geodezji wybór metody zależy m.in. od liczby celów (punktów), które mają być obserwowane z jednego stanowiska, oraz od tego, czy chcemy wyznaczać wiele kątów "w układzie" czy jeden wybrany kąt z dużą dokładnością.

Odpowiedź "Kierunkowa." jest właściwa, ponieważ przy obserwacji pięciu celów najbardziej praktyczne jest mierzenie kierunków na kolejne punkty (najczęściej w serii, często także w obu położeniach lunety), a następnie obliczanie kątów jako różnic odpowiednich kierunków. Dzięki temu:

  • jedna dobrze zorganizowana seria obserwacji daje dane do wyznaczenia wielu kątów między kolejnymi celami,
  • łatwiej zachować spójność i kontrolę obserwacji (porównanie kierunków w serii),
  • przy większej liczbie punktów ogranicza się zbędne "kręcenie" instrumentem i powtarzanie tego samego kąta.

Odpowiedź "Sektorowa." nie jest tu najlepsza, bo ta metoda jest kojarzona z pomiarem kątów w określonym sektorze/zakresie i nie daje typowo tak korzystnej organizacji obserwacji dla wielu punktów jak podejście kierunkowe (gdzie naturalnie zapisuje się ciąg kierunków na cele).

Odpowiedź "Repetycyjna." bywa wykorzystywana, gdy celem jest zwiększenie dokładności jednego kąta przez jego wielokrotne odkładanie i sumowanie, a potem uśrednienie wyniku. Przy pięciu celach musielibyśmy powtarzać wiele różnych kątów, co jest czasochłonne i organizacyjnie mniej korzystne.

Odpowiedź "Reiteracyjna." również opiera się na powtarzaniu/seriach nastaw i służy głównie poprawie dokładności lub kontroli dla określonych układów kątów. W praktyce, przy wielu celach na jednym stanowisku, częściej wybiera się podejście kierunkowe, bo daje prostszy zapis obserwacji i sprawniejsze wyznaczanie kątów między licznymi punktami.

Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści pojawia się "wiele celów/punktów" obserwowanych z jednego stanowiska, rozważ najpierw metodę opartą na pomiarze kierunków, a metody "powtarzane" (repetycyjne) traktuj jako narzędzia do doprecyzowania pojedynczego kąta.

Dodatkowe pytania

Dodatkowe pytania (FAQ):
Metoda kierunkowa polega na pomiarze kierunków na kolejne cele z jednego stanowiska, a następnie wyznaczeniu kątów jako różnic odpowiednich kierunków. Jest wygodna, gdy obserwuje się wiele punktów, bo jedna seria odczytów daje dane do obliczenia wielu kątów.
Przy wielu celach najłatwiej wykonać uporządkowaną serię celowań i odczytów kierunków, a potem obliczyć kąty z różnic. Unika się wielokrotnego powtarzania każdego kąta osobno, co zwykle skraca czas pracy i upraszcza zapis w dzienniku.
"Cel" to punkt/obiekt, na który się celuje instrumentem (np. lustro, tyczka, znak punktu). W zadaniach egzaminacyjnych liczba celów mówi, ile różnych kierunków trzeba zaobserwować z jednego stanowiska.
Metodę repetycyjną stosuje się zwykle wtedy, gdy chcemy zwiększyć dokładność pomiaru jednego kąta przez jego wielokrotne odkładanie i uśrednianie. Jest mniej korzystna, gdy do wyznaczenia jest wiele kątów między licznymi celami, bo liczba powtórzeń szybko rośnie.
Najlepiej skupić się na idei: repetycyjna kojarzy się z powtarzaniem jednego kąta dla poprawy dokładności, a reiteracyjna z wykonywaniem serii/nastaw w określonym układzie w celu kontroli lub doprecyzowania. Jeśli w treści jest wiele celów, zwykle bardziej pasuje metoda kierunkowa.
Może się pojawiać w praktyce w specyficznych sytuacjach, ale w typowych zadaniach egzaminacyjnych przy wielu celach z jednego stanowiska bardziej "naturalna" organizacyjnie jest metoda kierunkowa (ciąg kierunków i różnice). Sektorowa nie daje tak prostego schematu dla wielu celów.
Najczęstsze błędy to wybór metody "na pamięć" bez analizy liczby celów, mylenie podobnych nazw (reiteracyjna/repetycyjna) oraz nieuwzględnianie, że przy wielu punktach liczy się sprawna organizacja serii obserwacji, a nie tylko dokładność jednego kąta.
W praktyce zapisuje się kolejne odczyty kierunku na poszczególne cele (często w ustalonej kolejności), a potem oblicza różnice kierunków odpowiadające interesującym kątom. Kluczowa jest konsekwentna kolejność celowania i czytelny zapis, aby nie pomylić par kierunków.
Gdy zadanie dotyczy wyznaczenia jednego, konkretnego kąta z możliwie dużą dokładnością i mamy warunki do wielokrotnego powtórzenia tego samego pomiaru. Jeśli natomiast mamy wiele celów i chcemy sprawnie uzyskać zestaw kątów, częściej wygrywa metoda kierunkowa.
Zwróć uwagę na sygnały: "kilka celów/punktów", "obserwacje z jednego stanowiska", "seria kierunków". Takie sformułowania sugerują, że mierzy się kierunki na cele i wyznacza kąty z różnic. To typowy schemat dla metody kierunkowej.
info

Około 45% zdających odpowiada poprawnie na to pytanie. trudne

Specjaliści zwracają uwagę: "Metoda kierunkowa jest najkorzystniejsza, gdy trzeba obserwować wiele celów z jednego stanowiska, bo wykonuje się serię odczytów kierunków na kolejne punkty i z różnic kierunków wyznacza kąty."

Materiały:

  • Podręcznik z geodezji inżynieryjnej dotyczący pomiaru kątów teodolitem/tachimetrów
  • Skrypty szkolne i materiały OKE dla technika geodety z działu: pomiary kątowe
  • Instrukcje obsługi tachimetru/teodolitu (rozdziały o pomiarze kierunków i kątów)

Aktualizacja pytania: 31.03.2026



Aktualizacja pytania: 31.03.2026
📡 Brak połączenia internetowego