W magazynowaniu żywności jednym z kluczowych czynników jest światło (zwłaszcza promieniowanie słoneczne), które może przyspieszać niekorzystne zmiany jakościowe. Produkty różnią się wrażliwością na światło ze względu na skład i mechanizmy psucia.
Kasze (produkty zbożowe suche) mają zwykle niską aktywność wody i nie zawierają dużej ilości łatwo utleniających się tłuszczów. W praktyce lepiej znoszą magazyn z dostępem światła naturalnego niż wiele innych grup, pod warunkiem że zachowane są typowe wymagania dla produktów suchych: sucho, czysto, przewiewnie, bez nadmiernego nagrzewania i z ochroną przed szkodnikami.
Sery należą do nabiału i są bardziej wrażliwe na warunki przechowywania. Światło oraz zbyt wysoka temperatura mogą przyspieszać pogorszenie jakości, a w praktyce sery zwykle przechowuje się w warunkach chłodniczych i z ograniczonym dostępem światła.
Kiszonki są produktami fermentowanymi. Ich jakość zależy od stabilności procesu fermentacji, temperatury i higieny. Dostęp światła nie jest dla nich "optymalnym" czynnikiem magazynowym; ważniejsze jest utrzymanie właściwej temperatury oraz szczelności/opakowania, aby ograniczać niepożądane zmiany.
Tłuszcze są szczególnie wrażliwe na światło, ponieważ sprzyja ono procesom utleniania, co prowadzi do jełczenia i pogorszenia smaku oraz zapachu. Dlatego optymalnie przechowuje się je w miejscach zacienionych, często także chłodniejszych, i w odpowiednich opakowaniach ograniczających dostęp światła.
Podsumowując: spośród podanych grup najbezpieczniej kojarzyć magazyn z dostępem światła naturalnego z produktami suchymi, takimi jak kasze, natomiast nabiał i tłuszcze wymagają wyraźniejszej ochrony przed światłem.