Pytanie opisuje zasadę planowania, która koncentruje się na relacji między efektami (wynikami działalności) a nakładami ponoszonymi, aby te efekty uzyskać. Taki opis odpowiada pojęciu gospodarności: planowanie ma prowadzić do uzyskania najlepszych możliwych rezultatów w danych warunkach przy racjonalnym wykorzystaniu zasobów (pieniędzy, czasu, pracy, materiałów) lub do osiągnięcia celu możliwie najmniejszym kosztem.
Odpowiedź "Zasada gospodarności." jest więc trafna, bo jako jedyna wprost dotyczy optymalizacji: ile zużywamy (nakłady) w stosunku do tego, co otrzymujemy (wynik/efekt). W praktyce technika ekonomisty będzie to widoczne np. w budżetowaniu kosztów, doborze wariantu zakupu, analizie opłacalności czy kontroli realizacji planu kosztów.
Pozostałe propozycje nie pasują do opisu:
- "Zasada elastyczności." dotyczy takiego konstruowania planu, aby dało się go korygować przy zmianie warunków (np. cen, popytu, dostępności zasobów). Nie jest to definicja relacji efekt–nakład.
- "Zasada koncentracji." odnosi się do skupienia działań i zasobów na kluczowych celach lub priorytetach. Można się koncentrować, ale nadal działać niegospodarnie; samo "skupienie" nie oznacza jeszcze najlepszego wyniku przy danych nakładach.
- "Zasada realności planu." oznacza, że plan powinien być wykonalny: zgodny z możliwościami organizacji, zasobami, terminami i ograniczeniami. Realny plan nie musi być jednak najbardziej gospodarny—może być realny, ale kosztowny.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści pojawiają się słowa i sens typu "najlepsze wyniki", "określone nakłady", "koszt osiągnięcia celu", zwykle sprawdzana jest właśnie gospodarność (racjonalne gospodarowanie zasobami), a nie elastyczność, koncentracja czy realność.