Transoptor (optoizolator) składa się zwykle z diody LED po stronie nadawczej oraz elementu światłoczułego (np. fototranzystora lub fotodiody) po stronie odbiorczej. Separacja galwaniczna polega na tym, że między wejściem i wyjściem nie ma połączenia przewodzącego prąd stały – informacja jest przenoszona światłem, co zapewnia izolację elektryczną oraz ogranicza przenoszenie zakłóceń i różnic potencjałów mas.
Dlaczego "układ odbiorczy bez własnego zasilania" nie jest zapewniany? Sama obecność transoptora nie "tworzy energii" po stronie wyjściowej. Element światłoczuły zmienia swoje przewodzenie pod wpływem oświetlenia, ale aby uzyskać użyteczny sygnał (np. określone napięcie logiczne na wejściu układu cyfrowego), potrzebne jest źródło zasilania lub przynajmniej odpowiedni obwód polaryzacji po stronie odbiorczej. Innymi słowy: transoptor izoluje, ale nie zastępuje zasilania toru wyjściowego.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi mogą być kojarzone z transoptorem?
- Małe gabaryty – wiele transoptorów występuje w małych obudowach i pozwala uzyskać izolację bez dużych elementów jak transformatory. To nie jest jednak własność gwarantowana "z definicji" przez separację, tylko częsta cecha praktyczna.
- Napięcie przebicia/izolacji rzędu 1 kV – transoptory mają w kartach katalogowych parametr napięcia izolacji między stronami. Konkretna wartość zależy od modelu, obudowy i wymagań bezpieczeństwa, ale idea "wysokiej wytrzymałości izolacji" jest typowa dla optoizolacji.
- Praca ze zmiennymi sygnałami o określonej częstotliwości – transoptory mogą przenosić sygnały zmienne, lecz mają ograniczone pasmo (czas narastania/opadania, CTR i pojemności). Stąd stwierdzenie o pracy dla pewnych częstotliwości jest zgodne z praktyką: da się, ale nie w dowolnie wysokim paśmie.
Wskazówka egzaminacyjna: w pytaniach o separację galwaniczną rozdzielaj dwa zagadnienia: (1) izolację elektryczną między masami oraz (2) zasilanie/energia sygnału wyjściowego. Izolacja nie oznacza automatycznie, że odbiornik działa bez zasilania.