W jadłospisie dla osób z podwyższonym cholesterolem kluczowe jest ograniczanie tłuszczów nasyconych oraz produktów, które zwiększają udział tych tłuszczów w diecie. W praktyce gastronomicznej najczęściej oznacza to rezygnację z tłustych mięs i tłuszczów zwierzęcych na rzecz tłuszczów roślinnych i chudych źródeł białka.
Odpowiedź "Masła, tłustych mięs." jest poprawna, ponieważ masło to tłuszcz zwierzęcy o wysokim udziale nasyconych kwasów tłuszczowych, a tłuste mięsa (zwłaszcza przetworzone lub z widocznym tłuszczem) zwiększają podaż tłuszczów nasyconych. Taki profil tłuszczów w diecie jest niekorzystny przy hipercholesterolemii, gdy celem jest poprawa profilu lipidowego (w szczególności obniżenie frakcji LDL).
Pozostałe propozycje są niepoprawne, bo zawierają produkty zwykle rekomendowane w diecie wspierającej korzystny profil lipidowy:
- "Oliwy, owoców." – oliwa (zwłaszcza oliwa z oliwek) jest źródłem głównie tłuszczów nienasyconych, a owoce dostarczają błonnika, witamin i związków bioaktywnych. W typowych zaleceniach żywieniowych nie stanowią grupy, której należy unikać.
- "Ryb, mięsa drobiowego." – ryby (szczególnie tłuste morskie) dostarczają kwasów tłuszczowych nienasyconych, a drób (zwłaszcza chude części, bez skóry) jest zwykle chudszą alternatywą dla tłustych mięs czerwonych. To częste zamienniki w praktyce układania jadłospisów.
- "Orzechów, warzyw strączkowych." – orzechy zawierają korzystne tłuszcze nienasycone, a rośliny strączkowe są źródłem białka roślinnego i błonnika. Obie grupy mogą wspierać dietę ukierunkowaną na poprawę profilu lipidowego (z zastrzeżeniem kontroli porcji i sposobu przygotowania).
W pracy związanej z organizacją usług turystycznych warto pamiętać, że pytanie dotyczy ogólnej zasady dietetycznej. Przy komponowaniu wyżywienia dla gości kluczowe są też techniki kulinarne: pieczenie, gotowanie, duszenie i grillowanie bez nadmiaru tłuszczu zwykle lepiej pasują do diet "lekko-tłuszczowych" niż smażenie na maśle czy podawanie tłustych wędlin.