W sterowniku PLC większość logiki działa cyklicznie: sterownik odczytuje wejścia, wykonuje program i aktualizuje wyjścia. Ten czas nazywa się czasem cyklu (czasem skanu). Jeżeli impuls na wejściu pojawi się i zniknie szybciej niż trwa pojedynczy cykl, program może go nie "zobaczyć", bo w momencie odczytu wejść sygnału już nie ma.
Dlatego do zliczania impulsów o dużej częstotliwości lub o bardzo krótkim czasie trwania stosuje się szybki licznik (HSC). HSC jest zwykle realizowany sprzętowo (w module/wejściach szybkich lub w CPU) i potrafi rejestrować zbocza niezależnie od tego, jak szybko wykonywany jest program użytkownika. Program może później tylko odczytać wartość licznika lub reagować na jego progi.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne?
- "Czasowy TOF (o opóźnionym wyłączaniu)" – TOF służy do opóźniania zaniku sygnału na wyjściu (podtrzymania stanu po zaniku wejścia). Nie jest mechanizmem do niezawodnego zliczania krótkich impulsów, zwłaszcza krótszych niż skan.
- "Czasowy TON (o opóźnionym załączaniu)" – TON realizuje opóźnione załączenie po spełnieniu warunku przez określony czas. Również nie rozwiązuje problemu rejestracji bardzo krótkich impulsów; jeśli impuls zniknie przed zakończeniem odmierzania lub przed odczytem w skanie, efekt może nie wystąpić.
- "Dzielnik częstotliwości" – może modyfikować/kształtować częstotliwość sygnału (np. generować co n-ty impuls), ale sam w sobie nie jest typowym blokiem do wiarygodnego zliczania wszystkich impulsów szybkich. W praktyce najpierw trzeba te impulsy poprawnie zarejestrować, a do tego służy HSC lub wejścia szybkie.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści pojawia się warunek "impulsy krótsze niż czas cyklu" lub "częstotliwość większa niż możliwości skanu", szukaj rozwiązań sprzętowych (HSC, wejścia szybkie, przerwania sprzętowe), a nie bloków czasowych.