Zestaw: zupa jarzynowa + pierogi z jagodami jest typowy dla menu, w którym łatwo zapewnić smak i energię, ale trudniej o odpowiednią "gęstość odżywczą". Zupa jarzynowa wnosi przede wszystkim warzywa (błonnik, część witamin i składników mineralnych), natomiast pierogi z jagodami to w dużej mierze produkt mączny z dodatkiem owoców, czyli źródło węglowodanów.
Aby uzupełnić wartość odżywczą takiego obiadu, warto dołożyć element, który zwiększy udział składników często niedoborowych w zestawach opartych o produkty mączne i owoce, zwłaszcza białka (oraz typowych dla nabiału składników mineralnych). Tę rolę spełnia deser mleczno-serowy.
- "Budyń z sera" jest poprawny, ponieważ zawiera ser (produkt mleczny), a więc istotne ilości białka. Dzięki temu deser realnie "domyka" posiłek pod względem makroskładników.
- "Kisiel z jabłek" jest zwykle deserem owocowo-skrobiowym: dostarcza głównie węglowodanów i wody, a niewiele białka. Przy pierogach z owocami powiela dominujący profil zestawu.
- "Kompot z truskawek" to napój/wywar owocowy; może uzupełniać płyny, ale ma niską wartość odżywczą w zakresie białka. Nie "wzmacnia" posiłku tak jak deser białkowy.
- "Galaretka pomarańczowa" (deser żelatynowy) w praktyce ma mało składników odżywczych w porównaniu z deserami mlecznymi; także nie stanowi sensownego źródła białka w kontekście bilansowania obiadu.
W zadaniach egzaminacyjnych warto stosować prostą zasadę: jeśli danie główne jest mączne/owocowe, a w zestawie brakuje wyraźnego źródła białka, najczęściej najlepszym uzupełnieniem będzie deser na bazie nabiału (np. ser, mleko, jogurt).