Układ pełniący rolę wskaźnika włączenia napięcia zasilania z użyciem diody (typowo LED) powinien świecić wtedy, gdy na zaciskach a-b pojawia się napięcie. Aby było to bezpieczne dla diody, konieczne jest ograniczenie prądu, ponieważ sama dioda w kierunku przewodzenia nie "ustala" prądu w sposób bezpieczny.
Dane diody UN=2 V i IN=20 mA interpretuje się praktycznie jako zalecany spadek napięcia w przewodzeniu rzędu 2 V przy prądzie ok. 20 mA. Jeżeli diodę podłączyć bez rezystora ograniczającego, niewielki wzrost napięcia może spowodować duży wzrost prądu, co grozi uszkodzeniem diody.
Poprawny wskaźnik zasilania realizuje się więc jako:
- połączenie szeregowe rezystora i diody,
- całość podłączona równolegle do zacisków zasilania (a-b), aby świeciła przy obecności napięcia,
- z zachowaniem polaryzacji diody (anoda do "plusa", katoda do "minusa" w zasilaniu DC).
W typowym doborze rezystora (gdy znane jest napięcie na zaciskach) stosuje się zależność: R = (Uab − UN) / IN. Napięcie Uab powinno wynikać z rysunku/parametrów urządzenia; bez tej wartości nie da się policzyć liczbowo rezystancji, ale da się wskazać poprawną topologię połączeń.
Dlaczego pozostałe propozycje połączeń bywają błędne?
- Połączenie diody bez rezystora (lub z rezystorem w złym miejscu, który nie ogranicza prądu diody) grozi przekroczeniem 20 mA.
- Połączenie diody i rezystora równolegle powoduje, że rezystor nie kontroluje prądu płynącego przez diodę, więc nie spełnia swojej roli ochronnej.
- Odwrócenie polaryzacji diody sprawi, że wskaźnik nie zadziała w zasilaniu stałoprądowym (dioda nie przewodzi, więc nie świeci).
Wniosek: poprawny jest taki układ, w którym dioda ma zapewniony prąd ok. 20 mA dzięki rezystorowi szeregowemu, a całość jest dołączona do zacisków a-b jako gałąź sygnalizacyjna.