W połączeniu POTS (klasyczna telefonia analogowa) tor abonencki jest realizowany typowo jako połączenie dwuprzewodowe, czyli jedna para żył przenosi sygnał rozmówny oraz sygnalizację. Oznacza to, że do prawidłowej transmisji nie jest potrzebny zestaw wielu niezależnych torów, jak ma to miejsce np. w okablowaniu sieciowym, tylko dwa punkty kontaktowe (dwa styki), które łączą parę przewodów z aparatem.
Jeżeli wtyk ma dokładnie 2 styki, to w sytuacji podłączenia aparatu POTS oba styki są używane do transmisji – spełniony jest warunek z pytania "aby wszystkie styki … były wykorzystane". Wtyk z większą liczbą styków może fizycznie pasować do gniazda, ale dla usługi POTS część styków pozostanie niewykorzystana, bo nie ma tam dodatkowych par/torów sygnałowych do podłączenia.
Dlaczego pozostałe warianty z ilustracji są niepoprawne:
- Wtyk z 4 stykami – w POTS wykorzystane byłyby tylko dwa styki odpowiadające parze przewodów, a pozostałe nie niosłyby sygnału.
- Wtyk z 8 stykami – analogicznie, POTS nie "wypełnia" ośmiu styków, więc część kontaktów pozostaje bez funkcji transmisyjnej.
- Wtyk z 8 stykami w metalowej osłonie – osłona/ekran nie zmienia faktu, że usługa POTS nie wymaga ośmiu styków; nadal nie da się wykorzystać wszystkich do transmisji jednej pary.
W praktyce przy doborze osprzętu abonenckiego warto zawsze dopasować liczbę żył/par w kablu i liczbę wymaganych torów sygnałowych do liczby styków w złączu. To ogranicza błędy montażowe i ułatwia diagnostykę.