Przy ocenie "prawidłowego ułożenia przewodu hydraulicznego" na rysunku nie chodzi o estetykę, tylko o trwałość i bezpieczeństwo pracy układu pod ciśnieniem. Poprawnie poprowadzony przewód powinien spełniać kilka typowych warunków montażowych.
- Brak skręcenia (twist) – przewód nie może być założony "na skrętkę". Skręcenie powoduje nierównomierne obciążenie oplotu, przyspiesza zmęczenie materiału i zwiększa ryzyko rozszczelnienia lub pęknięcia.
- Zachowany promień gięcia – zbyt ciasny łuk to lokalne zgniecenie/załamanie przekroju, wzrost strat przepływu i szybkie uszkodzenie warstw przewodu.
- Brak ocierania i kontaktu z ostrymi krawędziami – przewód nie powinien trzeć o elementy konstrukcji ani pracować "na rantach". W praktyce stosuje się odpowiednie prowadzenie, osłony lub przelotki.
- Odciążenie końcówek i złącz – nie wolno dopuszczać, aby przewód "ciągnął" za złączkę. Niewłaściwe ułożenie generuje momenty i siły na zakończeniach, co kończy się przeciekami.
- Właściwe mocowanie – przewód powinien być stabilizowany obejmami/podporami tam, gdzie jest to potrzebne, aby ograniczyć drgania i uderzenia o elementy ruchome.
Rysunek uznany za poprawny przedstawia prowadzenie przewodu zgodne z tymi zasadami: łagodne łuki, brak skręcenia, brak kolizji i przetarć oraz brak nadmiernego naprężania przy przyłączach.
Pozostałe propozycje są typowo błędne, bo zwykle pokazują co najmniej jeden z problemów: zbyt mały promień gięcia, skręcenie węża, ocieranie o krawędź, prowadzenie w pobliżu ruchomych części bez zapasu, albo "wiszenie" przewodu na końcówce. Takie błędy w praktyce skutkują wyciekami, spadkiem niezawodności i zagrożeniem dla obsługi.