W schemacie LAD trzeba połączyć dwa źródła informacji: topologię drabinki oraz tabelę przyporządkowania wejść/wyjść.
Z tabeli wynika, że:
- I1 = S1 jest przyciskiem monostabilnym rozwiernym (NC) – w spoczynku daje "1", po wciśnięciu przechodzi w "0" (styk w programie otwiera się).
- I2 = S2 jest przyciskiem monostabilnym zwiernym (NO) – w spoczynku "0", po wciśnięciu "1".
- Q1 = H1 to wyjście sterujące lampką.
W górnej gałęzi znajduje się styk Q1 w szeregu ze stykiem I1, a na końcu cewka Q1. Oznacza to klasyczne samopodtrzymanie: po chwilowym załączeniu wyjścia, styk Q1 "zamykając się" tworzy drogę podtrzymania i wyjście pozostaje aktywne mimo zwolnienia przycisku start.
Kluczowa jest dolna gałąź ze stykiem I2, która dołącza się do obwodu między I1 a cewką Q1. To powoduje, że naciśnięcie S2 może zasilić cewkę Q1 niezależnie od stanu I1. W praktyce:
- naciśnięcie S2 załącza Q1, a więc lampkę H1,
- po załączeniu Q1 układ się podtrzymuje przez styk Q1 i styk I1,
- naciśnięcie S1 (NC) rozłącza I1, przerywa pętlę podtrzymania i wyłącza Q1 (o ile S2 nie jest wciśnięty).
Dlaczego jest to priorytet załączania? Rozstrzyga to przypadek, gdy oba przyciski są wciśnięte jednocześnie: S1 rozłącza I1, ale równocześnie S2 podaje "1" na I2, a ponieważ I2 omija I1 i jest wpięte tuż przed cewką, wyjście pozostaje w stanie załączonym. Priorytet ma więc sygnał załączający.
Pozostałe odpowiedzi są błędne, bo albo zamieniają role S1 i S2, albo przypisują układowi priorytet wyłączania, którego nie daje taka topologia połączeń (wtedy przy jednoczesnym wciśnięciu dominowałoby rozłączenie przez tor stop).