KWALIFIKACJA BUD18 - CZERWIEC 2021

PYTANIE NR 24.
Na podstawie danych zamieszczonych na szkicu z pomiaru sytuacyjnego metodą ortogonalną oblicz współrzędną X punktu 5.
Ilustracja przedstawia szkic z pomiaru sytuacyjnego metodą ortogonalną, używany w kontekście egzaminu zawodowego dla
A.
B.
C.
D.
Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
W metodzie ortogonalnej współrzędną X punktu szczegółu wyznacza się przez dodanie (lub odjęcie) do znanej współrzędnej X punktu odniesienia odpowiedniego przyrostu X odczytanego ze szkicu (z uwzględnieniem znaku). Po wykonaniu rachunku dla punktu 5 otrzymuje się wartość X5 = 515,80.

Pełne wyjaśnienie:

Metoda ortogonalna (domiary prostokątne) polega na wyznaczeniu położenia punktu szczegółowego względem przyjętej linii odniesienia (bazowej). Zwykle ze szkicu odczytuje się:

  • współrzędne punktu bazowego (np. punktu osnowy lub punktu ciągu),
  • odciętą wzdłuż linii bazowej (wpływa na jedną współrzędną w zależności od przyjętego układu osi),
  • domiar prostopadły do linii bazowej (wpływa na drugą współrzędną),
  • kierunki/znaki (czy przyrosty mają być dodane czy odjęte).

Aby obliczyć współrzędną X punktu 5, należy zidentyfikować na szkicu, który z odcinków odpowiada przyrostowi współrzędnej X. Następnie wykonuje się rachunek:

X5 = Xbaz ± ΔX

Kluczowe jest dobranie znaku. Jeśli punkt 5 leży w kierunku rosnącej osi X od punktu bazowego, to przyrost ΔX się dodaje. Jeżeli leży w kierunku przeciwnym, ΔX się odejmuje.

Dlaczego poprawne jest "X5 = 515,80"? Ponieważ jest to wynik otrzymany po zastosowaniu właściwego przyrostu X odczytanego ze szkicu oraz poprawnego znaku (zgodnego z orientacją osi i położeniem punktu 5).

Dlaczego pozostałe wartości są niepoprawne?

  • "X5 = 484,20" typowo odpowiada sytuacji, gdy zastosowano błędny znak (odjęto zamiast dodać) albo pomylono kierunek osi.
  • "X5 = 429,78" może wynikać z pomylenia składowych (np. podstawienia domiaru prostopadłego jako ΔX) albo z błędnego odczytu liczby ze szkicu.
  • "X5 = 570,22" często jest skutkiem dodania niewłaściwego odcinka (np. sumowania dwóch wartości, które nie tworzą ΔX) lub przesunięcia dziesiętnego podczas przepisywania.

Wskazówka egzaminacyjna: przed wyborem odpowiedzi sprawdź, czy wynik jest logicznie "blisko" współrzędnej punktu bazowego (o tyle, o ile wynika to z długości odciętej na szkicu) oraz czy znak przyrostu jest zgodny z położeniem punktu względem osi X.

Dodatkowe pytania

Dodatkowe pytania (FAQ):
To metoda wyznaczania położenia punktu szczegółowego przez domiary prostokątne do linii odniesienia. Zwykle odczytuje się odciętą wzdłuż linii bazowej i domiar prostopadły, a następnie przelicza je na przyrosty współrzędnych X i Y.
Najpierw ustal, który odcinek ze szkicu odpowiada przyrostowi X. Potem liczysz: X = X bazowe ± ΔX. Znak zależy od tego, czy punkt leży w kierunku rosnącej osi X, czy w przeciwnym.
Bo ten sam domiar liczbowy może oznaczać przesunięcie w dwóch przeciwnych kierunkach. Bez poprawnego znaku można otrzymać wynik "lustrzany" względem osi lub linii bazowej, co prowadzi do błędu położenia punktu na mapie.
Potrzebujesz co najmniej: współrzędnej X punktu odniesienia oraz wartości opisanej na szkicu jako odcięta/przyrost w kierunku osi X (lub równoważnie: elementu, z którego wynika ΔX) i informacji o kierunku osi.
Zwykle nie. Metoda ortogonalna opiera się na przejściu z punktu o znanych współrzędnych do punktu szczegółowego przez dodanie/odjęcie przyrostów. Bez współrzędnych startowych można co najwyżej wyznaczyć przyrosty, ale nie wartość bezwzględną X.
Odcięta jest mierzona wzdłuż linii bazowej, a domiar jest mierzony prostopadle do tej linii. Pomaga też rysunek kąta prostego lub opis w szkicu. Błąd w rozpoznaniu tych odcinków zmienia, które przyrosty dotyczą X i Y.
Najczęstsze to: zły znak przyrostu, pomylenie ΔX z ΔY, przestawienie cyfr, błędne przepisanie wartości ze szkicu oraz brak kontroli logicznej (czy wynik jest zgodny ze spodziewaną wielkością przesunięcia).
Metodę ortogonalną wybiera się, gdy wygodnie jest oprzeć pomiar na prostej linii odniesienia (np. krawędź drogi, linia pomiarowa) i wykonywać proste domiary. Metoda biegunowa bywa lepsza przy pracy tachimetrem i gdy łatwo mierzyć kąty i odległości.
Tak. Jeśli punkt leży w kierunku przeciwnym do dodatniego zwrotu osi X (albo przyrost ΔX ma znak ujemny), to po odjęciu przyrostu otrzymasz mniejszą wartość X. Dlatego zawsze trzeba sprawdzić orientację osi i położenie punktu.
Zrób szybką kontrolę: (1) porównaj, czy różnica między X punktu a X bazowym odpowiada skali domiarów ze szkicu, (2) upewnij się, że nie pomyliłeś ΔX i ΔY, (3) sprawdź rachunek oraz miejsca dziesiętne. To często eliminuje błędy "mechaniczne".
info

To pytanie poprawnie rozwiązuje 37% zdających egzamin. bardzo trudne

Eksperci podkreślają: "Po wykonaniu rachunku dla punktu 5 otrzymuje się wartość X5 = 515,80."

Materiały:

  • Podręcznik/skrót z geodezji inżynieryjnej dotyczący metod pomiarów szczegółów sytuacyjnych
  • Zestawy zadań rachunkowych z domiarów prostokątnych (metoda ortogonalna) dla technikum
  • Materiały szkolne z czytania szkiców polowych i zasad znakowania przyrostów współrzędnych

Aktualizacja pytania: 31.03.2026



Aktualizacja pytania: 31.03.2026
📡 Brak połączenia internetowego