W metodzie pomiaru ortogonalnego położenie szczegółu terenowego wyznacza się względem linii odniesienia (np. odcinka pomiarowego) za pomocą dwóch domiarów:
- domiaru wzdłużnego – odkładanego wzdłuż linii odniesienia (określa "jak daleko wzdłuż")
- domiaru poprzecznego – odkładanego prostopadle do linii (określa "jak daleko w bok")
Aby obliczyć współrzędne punktu P, przechodzi się od współrzędnych punktu bazowego (znanego ze szkicu) do punktu P przez zastosowanie przyrostów współrzędnych wynikających z obu domiarów. Kluczowe jest poprawne przypisanie, czy domiar zwiększa, czy zmniejsza X oraz Y (zależy to od orientacji osi i kierunku przyjętego na szkicu).
Odpowiedź "XP = 347,46 m; YP = 269,18 m" jest właściwa, ponieważ uwzględnia jednocześnie oba elementy geometrii: przesunięcie wzdłużne oraz poprzeczne zgodnie z danymi z dołączonego szkicu.
Pozostałe propozycje typowo odpowiadają częstym pomyłkom rachunkowo-interpretacyjnym:
- "XP = 347,46 m; YP = 250,00 m" – wskazuje na nieuwzględnienie (lub błędny znak) jednego z przyrostów w osi Y, jakby wzięto tylko część informacji ze szkicu.
- "XP = 319,18 m; YP = 297,46 m" – wygląda jak zamiana ról domiarów albo przeniesienie przyrostów na niewłaściwe osie (często efekt odwrócenia X z Y lub błędnej orientacji układu).
- "XP = 319,18 m; YP = 269,18 m" – sugeruje poprawne wyznaczenie jednej współrzędnej przy błędnym obliczeniu drugiej (np. pominięcie domiaru wzdłużnego lub przyjęcie niewłaściwego kierunku przyrostu).
W praktyce egzaminacyjnej warto stosować stałą procedurę: (1) odczytaj punkt bazowy i kierunek osi, (2) wyznacz przyrosty dla obu domiarów, (3) policz X i Y, (4) wykonaj kontrolę "zdroworozsądkową" względem szkicu (czy punkt jest po właściwej stronie linii i we właściwym przedziale odległości).