KWALIFIKACJA BUD18 - CZERWIEC 2015

PYTANIE NR 24.
Współrzędne punktu P, obliczone na podstawie danych zamieszczonych na szkicu z pomiaru ortogonalnego, wynoszą
Ilustracja przedstawia szkic z pomiaru ortogonalnego, który jest częścią egzaminu zawodowego dla technika geodety,
A.
B.
C.
D.
Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
W pomiarze ortogonalnym współrzędne punktu P wyznacza się z danych ze szkicu przez dodanie do współrzędnych punktu odniesienia odpowiednich przyrostów: jednego wzdłuż linii pomiarowej i drugiego prostopadle do niej. Poprawna para musi spełniać oba domiary jednocześnie, stąd XP=347,46 m oraz YP=269,18 m.

Pełne wyjaśnienie:

W metodzie pomiaru ortogonalnego położenie szczegółu terenowego wyznacza się względem linii odniesienia (np. odcinka pomiarowego) za pomocą dwóch domiarów:

  • domiaru wzdłużnego – odkładanego wzdłuż linii odniesienia (określa "jak daleko wzdłuż")
  • domiaru poprzecznego – odkładanego prostopadle do linii (określa "jak daleko w bok")

Aby obliczyć współrzędne punktu P, przechodzi się od współrzędnych punktu bazowego (znanego ze szkicu) do punktu P przez zastosowanie przyrostów współrzędnych wynikających z obu domiarów. Kluczowe jest poprawne przypisanie, czy domiar zwiększa, czy zmniejsza X oraz Y (zależy to od orientacji osi i kierunku przyjętego na szkicu).

Odpowiedź "XP = 347,46 m; YP = 269,18 m" jest właściwa, ponieważ uwzględnia jednocześnie oba elementy geometrii: przesunięcie wzdłużne oraz poprzeczne zgodnie z danymi z dołączonego szkicu.

Pozostałe propozycje typowo odpowiadają częstym pomyłkom rachunkowo-interpretacyjnym:

  • "XP = 347,46 m; YP = 250,00 m" – wskazuje na nieuwzględnienie (lub błędny znak) jednego z przyrostów w osi Y, jakby wzięto tylko część informacji ze szkicu.
  • "XP = 319,18 m; YP = 297,46 m" – wygląda jak zamiana ról domiarów albo przeniesienie przyrostów na niewłaściwe osie (często efekt odwrócenia X z Y lub błędnej orientacji układu).
  • "XP = 319,18 m; YP = 269,18 m" – sugeruje poprawne wyznaczenie jednej współrzędnej przy błędnym obliczeniu drugiej (np. pominięcie domiaru wzdłużnego lub przyjęcie niewłaściwego kierunku przyrostu).

W praktyce egzaminacyjnej warto stosować stałą procedurę: (1) odczytaj punkt bazowy i kierunek osi, (2) wyznacz przyrosty dla obu domiarów, (3) policz X i Y, (4) wykonaj kontrolę "zdroworozsądkową" względem szkicu (czy punkt jest po właściwej stronie linii i we właściwym przedziale odległości).

Dodatkowe pytania

Dodatkowe pytania (FAQ):
Pomiar ortogonalny to metoda wyznaczania położenia punktu przez dwa domiary: wzdłuż linii odniesienia oraz prostopadle do niej. Dzięki temu punkt opisuje się jako przesunięcie "wzdłuż" i "w bok" względem odcinka pomiarowego, co ułatwia obliczenie współrzędnych.
Potrzebujesz współrzędnych punktu bazowego (lub punktów linii odniesienia), kierunku/orientacji osi X i Y oraz wartości dwóch domiarów: wzdłużnego i poprzecznego. Bez jednoznacznego szkicu z opisem kierunków łatwo o błąd znaku przyrostów.
O tym decyduje położenie punktu względem kierunku osi na szkicu. Jeśli punkt leży w kierunku wzrostu osi, przyrost dodajesz, a jeśli w kierunku przeciwnym – odejmujesz. Zawsze sprawdzaj stronę linii odniesienia i zwrot osi, nie samą wartość liczbową.
Bo na szkicu domiary są rysowane geometrycznie, a osie X/Y mogą mieć różną orientację niż "intuicyjna" (np. X nie musi być pozioma). Dodatkowo domiar poprzeczny wpływa na inną współrzędną niż domiar wzdłużny, co sprzyja automatycznym, błędnym skojarzeniom.
Zrób kontrolę geometryczną: sprawdź, czy punkt P wypada po właściwej stronie linii odniesienia oraz czy jego odległość wzdłuż i prostopadle odpowiada wartościom domiarów. Jeśli wynik "przerzuca" punkt na drugą stronę lub daje nielogiczne położenie, zwykle winny jest znak lub zamiana osi.
Najczęściej: zamiana X z Y, nieuwzględnienie jednego z domiarów, przyjęcie złego znaku (dodanie zamiast odjęcia), błędne wskazanie punktu odniesienia na szkicu oraz zignorowanie informacji o zwrocie osi. Pomaga zapisanie przyrostów jako ΔX i ΔY przed podstawieniem.
Najczęściej dotyczy szczegółów sytuacyjnych (np. narożniki, ogrodzenia, krawędzie), ale sama idea domiarów prostokątnych może wspierać też wyznaczanie punktów pomocniczych w zadaniach realizacyjnych. Warunkiem jest możliwość wyznaczenia prostopadłej do linii odniesienia.
Metoda biegunowa bywa korzystniejsza, gdy masz dobre stanowisko z widocznością na punkt i możesz mierzyć kąt oraz odległość, a prostopadłe domiary są niewygodne (np. przeszkody terenowe). Ortogonalna jest prosta przy obiektach blisko linii pomiarowej i łatwych prostopadłych.
W zadaniach szkolnych współrzędne podaje się zwykle w metrach z dokładnością do centymetra (dwa miejsca po przecinku), jeśli takie są dane wejściowe. Kluczowa jest spójność: te same jednostki w domiarach i we współrzędnych oraz konsekwentne zaokrąglenia na końcu obliczeń.
Ćwicz schemat: odczyt danych → zapis domiarów → wyznaczenie ΔX i ΔY → obliczenie X i Y → kontrola położenia. Rozwiązuj różne szkice z różną orientacją osi, bo to najczęściej decyduje o błędach. Warto też trenować szybkie szkicowanie sytuacji obok obliczeń.
info

Około 39% zdających odpowiada poprawnie na to pytanie. bardzo trudne

W praktyce zawodowej kluczowe jest to, że poprawna para musi spełniać oba domiary jednocześnie, stąd XP=347,46 m oraz YP=269,18 m.

Materiały:

  • Podręcznik z geodezji inżynieryjnej: rozdziały o pomiarach sytuacyjnych i metodzie ortogonalnej
  • Zbiory zadań egzaminacyjnych dla technika geodety: obliczenia domiarów i współrzędnych
  • Materiały dydaktyczne szkoły/CKZ: interpretacja szkiców polowych i obliczenia przyrostów

Aktualizacja pytania: 31.03.2026



Aktualizacja pytania: 31.03.2026
📡 Brak połączenia internetowego