Wynagrodzenie pracownika jest obciążone m.in. zaliczką na podatek dochodowy. W zadaniu nie trzeba ponownie wyliczać podstawy opodatkowania ani samego podatku – są one już podane w przedstawionym fragmencie listy płac. Należy natomiast ustalić należną zaliczkę poprzez odpowiednie pomniejszenia.
Zgodnie z typowym algorytmem wykazywanym na liście płac, zaliczka do urzędu skarbowego powstaje z wartości "Podatek dochodowy" po odjęciu pozycji, które zmniejszają bieżące obciążenie podatkowe:
- Kwota zmniejszająca podatek – miesięczna część kwoty zmniejszającej (stosowana, gdy pracownik złożył PIT-2 i jest ona ujęta na liście płac).
- Składka na ubezpieczenie zdrowotne (7,75%) – to część składki zdrowotnej wykazywana w tabeli jako odliczana od podatku w tym schemacie zadania. Ważne, aby nie pomylić jej z pełną składką 9%, która obniża wynagrodzenie netto, ale nie jest tą pozycją używaną tutaj do pomniejszenia podatku.
Dlatego w tym przypadku obliczenie polega na odjęciu od kwoty podatku dwóch wskazanych wartości z tabeli, a następnie na zaokrągleniu wyniku do pełnych złotych zgodnie z zasadami matematycznymi:
zaliczka = "Podatek dochodowy" − "Kwota zmniejszająca podatek" − "Składka zdrowotna (7,75%)".
Odpowiedź "111,00 zł" jest poprawna, bo po wykonaniu działania i zaokrągleniu otrzymuje się kwotę do pobrania z wynagrodzenia.
Pozostałe propozycje są nieprawidłowe z typowych powodów:
- "89,00 zł" może wynikać z błędnego odjęcia innej pozycji lub z pominięcia części danych (np. nieuwzględnienia któregoś pomniejszenia).
- "157,00 zł" jest zgodne z pomyłką polegającą na pominięciu kwoty zmniejszającej albo zastosowaniu niewłaściwego zaokrąglenia.
- "290,70 zł" odpowiada samej pozycji "Podatek dochodowy" z tabeli, czyli sytuacji, w której nie odjęto kwoty zmniejszającej i składki 7,75%.
W praktyce kadrowo-płacowej taka kontrola jest ważna, bo pozwala szybko wykryć błąd: najczęściej myli się 7,75% z 9% lub niewłaściwie stosuje kwotę zmniejszającą. Na egzaminie warto najpierw wskazać w tabeli dokładnie te wiersze, które dotyczą zaliczki, a dopiero potem wykonać rachunek i zaokrąglenie.