W umowie zlecenia, gdy jest to jedyny tytuł do ubezpieczeń społecznych, zleceniobiorca co do zasady podlega ubezpieczeniom społecznym. Pytanie dotyczy wyłącznie łącznej kwoty składek na ubezpieczenia społeczne finansowanych przez zleceniobiorcę i dodatkowo wskazuje, że zleceniobiorca nie wyraził zgody na objęcie dobrowolnym ubezpieczeniem chorobowym.
To oznacza, że po stronie zleceniobiorcy do zsumowania pozostają typowo składki:
- emerytalna (część finansowana przez ubezpieczonego),
- rentowa (część finansowana przez ubezpieczonego).
Składka chorobowa nie jest doliczana, ponieważ w zleceniu jest ona dobrowolna i wymaga zgody. Składka wypadkowa nie jest finansowana przez zleceniobiorcę, więc również nie wchodzi do tej sumy.
Krok 1: ustalenie podstawy
Podstawa do obliczeń jest podana wprost: 1 800,00 zł brutto (100 godzin × 18,00 zł).
Krok 2: zsumowanie stawek po stronie zleceniobiorcy
Emerytalna 9,76% + rentowa 1,50% = 11,26%.
Krok 3: obliczenie kwoty
1 800,00 zł × 11,26% = 1 800,00 × 0,1126 = 202,68 zł.
Dlatego poprawna jest odpowiedź "202,68 zł".
Pozostałe propozycje wynikają zwykle z typowych pomyłek:
- "246,78 zł" często odpowiada sytuacji, gdy omyłkowo dolicza się dodatkową składkę społeczną (np. chorobową) albo przyjmuje się inne założenia co do finansowania.
- "322,74 zł" może wynikać z dodania do składek społecznych elementów, o które nie pytano (np. uwzględnienie innych potrąceń), albo z błędnego zsumowania stawek.
- "368,64 zł" bywa skutkiem doliczenia składek, które nie są finansowane przez zleceniobiorcę, lub zastosowania niewłaściwych procentów (np. mieszania części pracownika i płatnika).
Wskazówka egzaminacyjna: zawsze podkreśl w treści, kto finansuje składkę oraz czy chorobowe jest dobrowolne – to zwykle przesądza, które pozycje wchodzą do sumy.