Oscyloskop pokazuje napięcie w funkcji czasu, a dwie podstawowe nastawy, które są tu istotne, to:
- czułość pionowa dla danego kanału (zwykle opisana jako V/div),
- poziom odniesienia (linia odpowiadająca 0 V albo ustawiony punkt odniesienia/offset).
Aby wyznaczyć amplitudę napięcia doprowadzonego do kanału 1, nie korzysta się z podstawy czasu (s/div), tylko z osi pionowej. Postępuje się w praktyce tak:
- Ustala się, z jakiego kanału pochodzi przebieg (w zadaniu wskazano kanał 1).
- Odczytuje się nastawę wzmocnienia/czułości dla CH1 (V/div).
- Zlicza się liczbę działek (div) od poziomu odniesienia do maksymalnego wychylenia sygnału (wierzchołka).
- Mnoży się liczbę działek przez V/div. Jeśli w zadaniu podano sondę x10/x1, należy dodatkowo uwzględnić jej tłumienie (np. x10 oznacza 10× większe napięcie na badanym punkcie niż to, które "widzi" wejście).
Wynik jest amplitudą, czyli wartością od poziomu odniesienia do wierzchołka. To różni się od wartości międzyszczytowej Vpp, która obejmuje odległość między maksimum i minimum (dla przebiegu symetrycznego Vpp = 2·amplituda).
Odpowiedź "6,3 V" odpowiada poprawnemu przeliczeniu liczby działek z oscylogramu kanału 1 na wolty przy zadanej czułości pionowej.
Dlaczego pozostałe propozycje są błędne?
- "4,5 V" typowo wynika z odczytania zbyt małej liczby działek albo z pomylenia działki głównej z podziałką pomocniczą.
- "12,6 V" często jest skutkiem pomylenia amplitudy z Vpp (podwojenie wyniku) albo nieuwzględnienia, co jest poziomem odniesienia.
- "31,5 V" może wynikać z błędnego uwzględnienia mnożnika sondy lub odczytu z niewłaściwej skali/ustawienia kanału.
Na egzaminie warto zawsze sprawdzić: czy pytanie dotyczy amplitudy czy Vpp, z którego kanału pochodzi przebieg oraz czy w treści/rysunku nie ma informacji o sondzie i jej tłumieniu.