Na schemacie widać wzmacniacz operacyjny, którego wyjście jest zwarte (połączone bezpośrednio) z wejściem odwracającym "−". To oznacza 100% ujemne sprzężenie zwrotne. Jednocześnie napięcie wejściowe (Ui) jest doprowadzone do wejścia nieodwracającego "+". Taka konfiguracja to klasyczny wtórnik napięciowy (ang. voltage follower, unity gain buffer).
Dlaczego w tej konfiguracji napięcie wyjściowe "podąża" za wejściowym? Ujemne sprzężenie zwrotne powoduje, że wzmacniacz operacyjny dąży do stanu, w którym różnica napięć między wejściami jest bardzo mała. Skoro wejście "−" jest połączone z wyjściem, to układ wymusza w praktyce Uo ≈ Ui, czyli wzmocnienie napięciowe bliskie 1.
Pozostałe odpowiedzi są niepoprawne z następujących powodów:
- "układ całkujący" wymaga elementu reakcyjnego (zwykle kondensatora) w torze sprzężenia zwrotnego i/lub rezystora na wejściu. Na rysunku nie ma żadnych elementów R ani C, więc nie powstaje zależność całkowania.
- "wzmacniacz różnicowy" wymaga doprowadzenia sygnałów do obu wejść oraz typowej sieci rezystorów ustalającej wzmocnienie dla różnicy napięć. Tutaj doprowadzono sygnał tylko na wejście "+", a wejście "−" służy wyłącznie do sprzężenia z wyjścia.
- "wzmacniacz odwracający" rozpoznaje się po podaniu sygnału na wejście "−" przez rezystor oraz zastosowaniu rezystora w pętli sprzężenia. W pokazanym układzie sygnał jest na "+", a sprzężenie jest bezpośrednie (bez rezystorów), więc nie jest to konfiguracja odwracająca.
W praktyce wtórnik napięciowy stosuje się jako bufor: nie zmienia poziomu napięcia, a pozwala odseparować źródło sygnału od obciążenia (ułatwia dopasowanie impedancji).