W rozruszniku wirnik musi obracać się współosiowo w obudowie, zachowując odpowiedni luz względem nabiegunników. Za to prowadzenie odpowiadają tulejki (łożyska ślizgowe) na końcach wału. Gdy tulejki się zużyją, rosną luzy promieniowe, wirnik zaczyna pracować "z biciem" i w skrajnym położeniu może dotykać nabiegunników. Skutkiem są typowe objawy mechaniczne: tarcie, metaliczny hałas, zwiększony opór obrotu oraz często wtórnie większe iskrzenie na komutatorze.
Dlaczego poprawna jest odpowiedź: zużycie tulejek
To klasyczna przyczyna ocierania: element łożyskowania traci swoje właściwości, a wirnik przestaje być prowadzony osiowo. W diagnostyce rozrusznika jest to jedna z pierwszych rzeczy do sprawdzenia, zwłaszcza gdy pojawia się hałas tarcia.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne
- Uszkodzenie izolacji uzwojeń dotyczy obwodu elektrycznego (np. zwarć), co wpływa na prąd, moment i grzanie, ale samo w sobie nie powoduje przesunięcia wirnika i mechanicznego kontaktu z nabiegunnikami.
- Zużycie szczotek pogarsza komutację i doprowadzenie prądu do wirnika. Może dawać objawy typu słaby rozruch, przerwy w pracy, iskrzenie, lecz nie jest bezpośrednią przyczyną ocierania wirnika o elementy stojana.
- Uszkodzenie sprzęgła jednokierunkowego (mechanizmu przeniesienia napędu) powoduje problemy z zazębieniem/przekazaniem momentu na wieniec koła zamachowego. To inny podzespół niż łożyskowanie wirnika, więc nie tłumaczy tarcia wirnika o nabiegunniki.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w treści pojawia się "ocieranie", "tarcie", "bicie" – w pierwszej kolejności szukaj przyczyn w elementach prowadzących i mocujących (tulejki, łożyska, niewspółosiowość), a dopiero potem w elektryce.