Nieregulowany monopol naturalny to sytuacja, w której jeden dostawca (zwykle dzięki korzyściom skali i malejącym kosztom przeciętnym) obsługuje rynek bez ograniczeń regulacyjnych. Taki podmiot zachowuje się jak klasyczny monopol: wybiera wielkość produkcji tak, aby maksymalizować zysk, czyli dąży do warunku MR=MC.
Wynik z punktu widzenia efektywności rynkowej jest typowy dla monopolu: produkcja jest zbyt niska względem poziomu społecznie optymalnego (mniej niż przy cenie równej kosztowi krańcowemu), a cena jest zbyt wysoka. Powstaje też strata dobrobytu (część potencjalnych korzyści z wymiany nie dochodzi do skutku), a część nadwyżki zostaje przesunięta od konsumentów do producenta.
Dlatego poprawne jest stwierdzenie: "prowadzi do niedostatecznej produkcji i wysokich cen".
Pozostałe odpowiedzi są niepoprawne, bo opisują skutki sprzeczne z logiką nieregulowanego monopolu:
- "prowadzi do nadmiernej produkcji i niskich cen" sugeruje zachowanie jak w silnej konkurencji lub przy subsydiowaniu, a nie przy maksymalizacji zysku monopolisty.
- "prowadzi do optymalnej produkcji i niskich cen" odpowiadałoby raczej sytuacji efektywnej alokacyjnie (np. gdy cena byłaby bliska kosztowi krańcowemu), co nie jest wynikiem nieregulowanego monopolu.
- "prowadzi do optymalnej produkcji i wysokich cen" jest wewnętrznie niespójne ekonomicznie: przy wysokiej cenie wynikającej z siły rynkowej typowo ogranicza się ilość, więc nie uzyskuje się optimum społecznego.
W praktyce skutki monopolu naturalnego mogą być łagodzone przez regulację (np. ograniczenie cen lub wymuszenie określonej metody kalkulacji), dlatego w pytaniu kluczowe jest doprecyzowanie, że chodzi o wariant nieregulowany.