Pytanie dotyczy pochodnego sposobu nabycia własności, czyli takiego, w którym nowy właściciel uzyskuje prawo od poprzednika prawnego (następuje przejście prawa). Kluczowym "testem" jest odpowiedź na pytanie: czyje prawo jest kontynuowane/przenoszone?
Odpowiedź "dziedziczenie" spełnia tę cechę: w chwili śmierci właściciela jego prawa i obowiązki (w określonym zakresie) przechodzą na spadkobierców. Własność rzeczy wchodzących w skład spadku jest więc nabywana w drodze następstwa prawnego, a nie "powstaje od zera".
Pozostałe propozycje są mylące, bo również prowadzą do uzyskania własności, ale co do zasady mają charakter pierwotny (brak przejęcia prawa od poprzedniego właściciela):
- "przetworzenie" – kojarzy się z wytworzeniem nowej rzeczy z materiału; w typowym ujęciu nie jest to proste "przeniesienie" prawa od poprzednika, tylko powstanie nowego stanu prawnego w związku ze zmianą rzeczy.
- "zasiedzenie" – opiera się na długotrwałym posiadaniu i upływie czasu; nie wymaga zgody ani przeniesienia prawa przez dotychczasowego właściciela, dlatego nie jest traktowane jako następstwo prawne.
- "znalezienie" – samo znalezienie rzeczy nie jest tożsame z przeniesieniem własności; ewentualne skutki prawne (po spełnieniu określonych warunków) nie polegają na tym, że poprzedni właściciel "przekazuje" prawo.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w opcji pojawia się mechanizm przejścia prawa od kogoś (np. po zmarłym albo na podstawie czynności rozporządzającej), to zwykle jest to nabycie pochodne. Jeśli dominuje czas, posiadanie, wytworzenie albo zdarzenie niezależne od woli właściciela, częściej chodzi o nabycie pierwotne.