Logiczny podział sieci na podsieci oznacza zaprojektowanie adresacji IP (np. podział przestrzeni adresowej na mniejsze zakresy), tak aby każda część sieci miała własny prefiks/maskę i spełniała wymagania organizacyjne. Kluczowym parametrem jest więc liczba hostów w każdej podsieci, bo od niej zależy, ile adresów trzeba zapewnić oraz jaką maskę (prefiks) dobrać, aby liczba dostępnych adresów była wystarczająca (z uwzględnieniem adresu sieci i rozgłoszeniowego w typowej adresacji IPv4).
Odpowiedź "typ systemu operacyjnego stacji roboczych" jest błędna, ponieważ system operacyjny nie determinuje wielkości podsieci ani maski. Może wpływać na dobór usług (np. zarządzanie, polityki), ale nie jest kryterium matematyczno-adresowego podziału IP.
Odpowiedź "liczbę portów w przełączniku zarządzalnym" również nie jest właściwa dla planowania logicznego podsieci: porty określają możliwości fizycznego podłączenia urządzeń do danego urządzenia, natomiast podsieć jest konstrukcją logiczną opartą na adresach. Można mieć wiele podsieci na jednym przełączniku (np. VLAN) niezależnie od samej liczby portów.
Odpowiedź "odległości pomiędzy poszczególnymi urządzeniami sieciowymi" dotyczy planowania fizycznego (dobór medium, standardu okablowania, lokalizacji punktów dystrybucyjnych), a nie planowania logicznego podsieci. Odległości wpływają na transmisję i infrastrukturę, ale nie mówią, ile adresów IP trzeba przydzielić.
W praktyce, zanim podzielisz sieć na podsieci, zrób listę segmentów (np. pracownia, administracja, serwery, goście), policz urządzenia i zaplanuj zapas. Dopiero potem dobieraj prefiksy i zakresy (np. pod DHCP i adresy statyczne).