Pojęcie "współrzędnych geodezyjnych" w praktyce bywa rozumiane jako współrzędne krzywoliniowe na elipsoidzie odniesienia (najczęściej: szerokość geodezyjna, długość geodezyjna oraz wysokość elipsoidalna). Z kolei zapis X, Y, Z w metrach bardzo często oznacza współrzędne prostokątne (np. w układzie płaskim albo kartezjańskim przestrzennym), które nie są tym samym co współrzędne geodezyjne.
Dlatego stwierdzenie "współrzędne geodezyjne są różne od danych pomiarowych i wymagają dodatkowych obliczeń" jest uzasadnione: aby przejść z jednego rodzaju współrzędnych do drugiego, trzeba znać co najmniej układ odniesienia (datum/elipsoidę), definicję osi oraz metodę konwersji/transformacji. Bez tych informacji nie da się jednoznacznie podać wartości φ, λ, h.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie pasują do sensu zadania:
- Stwierdzenie, że "nie można obliczyć współrzędnych geodezyjnych na podstawie danych pomiarowych" jest zbyt kategoryczne: w geodezji takie obliczenia są możliwe, ale wymagają dodatkowych założeń i parametrów.
- Utożsamienie "współrzędnych geodezyjnych" z podanymi X, Y, Z pomija różnicę definicyjną między typami współrzędnych i sugeruje, że to tylko inne nazwy na te same liczby.
- Teza, że wystarczą tylko X i Y, ignoruje fakt, że w typowych zastosowaniach współrzędne geodezyjne obejmują także składową wysokościową (oraz zależą od modelu odniesienia), więc sama para X-Y nie zapewnia pełnej informacji.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w pytaniu pojawia się prośba o "współrzędne geodezyjne", zawsze sprawdź, czy podano datum/układ odniesienia i czy wiadomo, jaki typ współrzędnych jest na wejściu oraz na wyjściu. Brak tych danych zwykle oznacza, że odpowiedź powinna podkreślać konieczność dodatkowych obliczeń i informacji.