U osoby, która od kilku dni stale przebywa w łóżku, oddychanie często staje się płytsze. Sprzyja to gorszemu upowietrznieniu dolnych części płuc i zaleganiu wydzieliny. Prostym ćwiczeniem wspierającym wentylację jest oddech przeponowy (brzuszny).
W oddechu przeponowym kluczowa jest praca przepony: gdy wykonujemy wdech, przepona obniża się, a narządy jamy brzusznej delikatnie wypychają powłoki brzuszne na zewnątrz. Dlatego w praktyce widzimy, że brzuch uwypukla się podczas wdechu. Przy wydechu przepona unosi się, klatka piersiowa rozluźnia, a brzuch opada. Taki wzorzec pomaga "pogłębić" oddech i skuteczniej wykorzystać pojemność płuc w porównaniu z samym płytkim oddychaniem górną częścią klatki piersiowej.
Pozostałe propozycje są nieprawidłowe, bo:
- "wciąganiu brzucha w trakcie wdechu…" odwraca prawidłową sekwencję pracy przepony; to częsty błąd wynikający z nawyku napinania brzucha.
- "wdychaniu powietrza przez usta, a wydychaniu przez nos" nie jest typowym celem ćwiczeń poprawiających wentylację u osoby leżącej; ważniejsza jest głębokość i tor oddychania (przeponowy), a nie sam wybór ust/nosa.
- "wdychaniu i wydychaniu powietrza przez usta" może nasilać suchość w jamie ustnej i nie uczy prawidłowego toru oddechu; nie jest też cechą oddechu przeponowego.
W praktyce asystent może zaproponować spokojne, powolne serie (np. kilka oddechów), obserwując samopoczucie podopiecznego. Jeśli pojawia się zawroty głowy, ból lub narastająca duszność, ćwiczenia należy przerwać i zgłosić to personelowi medycznemu.