Pojawienie się napięcia na metalowej obudowie urządzenia klasy I (z bolcem/PE) najczęściej wynika z uszkodzenia izolacji lub zwarcia części czynnej do obudowy. W układzie TN-S obudowa jest połączona z przewodem ochronnym PE, więc w stanie prawidłowym nie powinna mieć niebezpiecznego napięcia względem ziemi.
Odpowiedź "wyłącznika różnicowoprądowego" jest właściwa, ponieważ RCD porównuje prądy w przewodach roboczych (zwykle L i N). Gdy część prądu "ucieka" inną drogą (np. przez obudowę i PE lub przez ciało człowieka do ziemi), powstaje prąd różnicowy i RCD powinien samoczynnie odłączyć zasilanie. Jeśli nie zadziała, niebezpieczny stan może się utrzymywać.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- "wyłącznika nadprądowego" – chroni głównie przed skutkami przeciążeń i zwarć (dużych prądów). Przy uszkodzeniu izolacji i prądach upływu rzędu dziesiątek miliamperów może nie zadziałać, mimo realnego zagrożenia porażeniem.
- "rozłącznika" – to aparat łączeniowy do załączania/wyłączania obwodu; nie jest przeznaczony do automatycznego wykrywania prądu upływu i ochrony przed porażeniem.
- "odłącznika" – służy do bezpiecznego odseparowania obwodu (widoczna przerwa izolacyjna) podczas prac, a nie do szybkiego wyłączenia na skutek prądu różnicowego.
W praktyce egzaminacyjnej warto zapamiętać: napięcie na obudowie + ochrona przed porażeniem najczęściej kieruje do RCD (oraz poprawnego połączenia PE), a nie do zabezpieczenia nadprądowego czy aparatury odłączającej.