Pomiar rezystancji izolacji ma na celu ocenę, czy izolacja między częściami czynnymi a obudową/masą (lub między obwodami) nie jest osłabiona. Taki pomiar wykonuje się zwykle przy użyciu napięcia probierczego DC, ponieważ dopiero podwyższone napięcie pozwala ujawnić upływności wynikające np. z zawilgocenia, zabrudzenia, mikropęknięć czy starzenia materiałów.
Właściwym przyrządem jest megaomomierz (miernik rezystancji izolacji). Jego cechą charakterystyczną jest to, że nie tylko mierzy rezystancję, ale też generuje napięcie pomiarowe (probiercze) i jest przystosowany do zakresów rzędu megaomów i więcej. Dzięki temu wynik jest miarodajny dla diagnostyki izolacji głównej aparatu, takiego jak wyłącznik szybki.
Odpowiedź "mostek Thomsona" jest nieprawidłowa, bo mostki (w tym Thomson/Kelvin) stosuje się do bardzo małych rezystancji (np. rezystancji przewodów, styków, połączeń), a nie do oceny izolacji. W tym zastosowaniu liczy się eliminacja wpływu rezystancji przewodów pomiarowych, a nie przykładanie napięcia probierczego do izolacji.
Odpowiedzi "omomierz szeregowy" i "omomierz równoległy" są nieadekwatne: klasyczne układy pomiaru rezystancji służą do pomiaru rezystancji elementów w obwodach przy małych napięciach, natomiast izolacja wymaga specjalizowanego miernika o odpowiednich zakresach i napięciu testu. W praktyce dobór megaomomierza jest też związany z bezpieczeństwem pracy: przed pomiarem odłącza się obwód, rozładowuje pojemności i przestrzega procedur BHP.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w treści pojawia się "rezystancja izolacji" oraz informacja o napięciu DC (napięciu probierczym), niemal zawsze chodzi o megaomomierz, a nie o przyrządy do małych rezystancji lub typowe omomierze.