Badania wykonywane przed dopuszczeniem pracownika do pracy mają potwierdzić, że nie istnieją przeciwwskazania zdrowotne do wykonywania obowiązków na konkretnym stanowisku i w konkretnych warunkach (np. hałas, praca przy komputerze, praca fizyczna, czynniki chemiczne). Dlatego skierowanie powinno prowadzić do lekarza właściwego dla medycyny pracy, który dokonuje oceny w kontekście zagrożeń zawodowych i kończy procedurę wydaniem orzeczenia o zdolności lub przeciwwskazaniach.
Odpowiedź "lekarza medycyny pracy, z którym pracodawca ma podpisaną umowę." jest poprawna, bo w praktyce pracodawca organizuje profilaktyczną opiekę zdrowotną w ramach współpracy z jednostką medycyny pracy, a badania profilaktyczne mają charakter sformalizowany (skierowanie, zakres badań, orzeczenie).
- "dowolnego lekarza specjalisty." – specjalista może mieć wysokie kompetencje kliniczne, ale bez trybu badań profilaktycznych i odniesienia do zagrożeń na stanowisku nie spełnia roli lekarza medycyny pracy w tej procedurze.
- "lekarza rodzinnego." – lekarz podstawowej opieki zdrowotnej prowadzi leczenie i profilaktykę ogólną, lecz co do zasady nie jest właściwym adresatem skierowania na badania wstępne związane z dopuszczeniem do pracy.
- "dowolnego lekarza." – to pułapka językowa: brzmi rozsądnie, ale ignoruje formalny charakter badań pracowniczych oraz konieczność oceny ryzyka zawodowego.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w pytaniu pojawia się dopuszczenie do pracy i "przeciwwskazania do świadczenia pracy", szukaj odpowiedzi związanej z medycyną pracy i orzeczeniem lekarskim w tym trybie, a nie z leczeniem ogólnym.