W umowie zlecenia (gdy zleceniobiorca nie ma innych tytułów do ubezpieczeń) podstawą wymiaru składek jest co do zasady ustalone wynagrodzenie, tutaj 4 800,00 zł. Informacja, że zleceniobiorca nie przystąpił do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego, oznacza, że nie nalicza się składki chorobowej, ale pytanie dotyczy wyłącznie składek społecznych finansowanych przez zleceniodawcę.
Po stronie zleceniodawcy, w typowych zadaniach egzaminacyjnych, ujmuje się trzy składki na ubezpieczenia społeczne:
- emerytalną (część finansowana przez płatnika),
- rentową (część finansowana przez płatnika),
- wypadkową (finansowaną przez płatnika).
Przy przyjętych w zadaniu stopach procentowych: emerytalna 9,76%, rentowa 6,50% oraz wypadkowa 1,80% wykonujemy obliczenia od tej samej podstawy 4 800,00 zł:
- Składka emerytalna: 4 800,00 × 9,76% = 4 800,00 × 0,0976 = 468,48 zł.
- Składka rentowa: 4 800,00 × 6,50% = 4 800,00 × 0,0650 = 312,00 zł.
- Składka wypadkowa: 4 800,00 × 1,80% = 4 800,00 × 0,0180 = 86,40 zł.
Następnie sumujemy wyłącznie te składki finansowane przez zleceniodawcę: 468,48 + 312,00 + 86,40 = 866,88 zł.
Dlaczego pozostałe propozycje są błędne? Najczęściej wynikają z jednego z typowych potknięć: (1) przyjęcia innej stopy wypadkowej niż założona w kluczu, (2) doliczenia elementów, które nie są składkami na ubezpieczenia społeczne w rozumieniu pytania (np. innych funduszy), albo (3) pomylenia części finansowanej przez zleceniobiorcę z częścią finansowaną przez zleceniodawcę. W zadaniach egzaminacyjnych warto zawsze sprawdzić, czy pytanie mówi o "ubezpieczeniach społecznych" i czy pyta o część "finansowaną przez płatnika", bo to zawęża zakres liczenia.