Rozdzielczość skanowania określa, ile szczegółów zostanie zarejestrowanych na jednostkę długości. Dla rękopisów kluczowa jest czytelność drobnych elementów pisma (cienkie kreski, łączenia liter, znaki diakrytyczne) oraz możliwość późniejszego powiększania obrazu bez szybkiego "rozsypywania się" konturów.
W pytaniu pojawia się słowo minimalna, więc należy wybrać taką wartość, która stanowi dolną granicę pozwalającą uzyskać akceptowalny efekt dla dokumentu A4–A3. Odpowiedź "200 dpi" odpowiada temu założeniu: jest to próg, przy którym zwykle da się zachować podstawową czytelność rękopisu przy typowym sposobie udostępniania i pracy z kopią cyfrową.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie pasują?
- "100 dpi" – zbyt mała rozdzielczość do rękopisów; cienkie linie liter i niuanse atramentu często zlewają się lub stają się poszarpane, co utrudnia odczyt.
- "150 dpi" – nadal bywa niewystarczająca dla pisma ręcznego, zwłaszcza gdy rękopis ma drobny zapis lub nierównomierny kontrast.
- "250 dpi" – może poprawiać szczegółowość, ale nie jest wartością minimalną; w pytaniu nie proszono o "zalecaną" lub "najlepszą" rozdzielczość, tylko o dolny próg.
Warto pamiętać, że wymagania mogą zależeć od tego, czy wykonuje się kopię użytkową, czy kopię wzorcową, oraz od stanu obiektu i celu (np. OCR, analiza paleograficzna). Na egzaminie kluczowe jest jednak odczytanie słowa "minimalna" i dobranie progu z podanych opcji.