W reklamacji konsumenckiej z tytułu rękojmi sprzedawca ma obowiązek ustosunkować się do zgłoszenia i żądania klienta w terminie 14 dni. Termin ten liczy się w dniach kalendarzowych, a nie roboczych.
Kluczowe jest prawidłowe obliczenie terminu. Zgodnie z zasadami liczenia terminów w dniach nie wlicza się dnia, w którym nastąpiło zdarzenie (czyli dnia złożenia/otrzymania reklamacji). Jeśli reklamacja jest z dnia 15.05.2016 r., to:
- dzień 15.05 jest dniem zdarzenia i nie jest liczony,
- bieg terminu rozpoczyna się 16.05.2016 r.,
- po zliczeniu 14 dni kalendarzowych ostatnim dniem terminu jest 29.05.2016 r..
Dlatego odpowiedź "29.05.2016 r." jest poprawna.
Pozostałe propozycje są błędne z typowych powodów:
- "22.05.2016 r." odpowiada myleniu terminu 14 dni z tygodniem lub błędnemu skróceniu liczenia.
- "15.05.2017 r." oraz "15.05.2018 r." nie mają związku z 14-dniowym terminem ustawowym i wynikają z pomylenia tego obowiązku z innymi, dłuższymi okresami (np. ogólnymi terminami przedawnienia).
W praktyce sprzedawca powinien tak zorganizować obsługę reklamacji, aby odpowiedź dotarła do konsumenta w terminie. Wysłanie w ostatnim dniu jest ryzykowne, bo opóźnienia doręczenia obciążają sprzedawcę.