Zdolność manipulacyjna ręki (motoryka mała) obejmuje m.in. precyzyjne chwytanie, przekładanie i kontrolę ruchów palców potrzebną w czynnościach dnia codziennego. W terapii zajęciowej planuje się ją przede wszystkim wtedy, gdy ograniczenie tej funkcji realnie utrudnia samodzielność w zadaniach takich jak jedzenie, ubieranie, higiena, pisanie czy obsługa przedmiotów.
Odpowiedź "podopiecznych po udarach mózgowych" jest właściwa, ponieważ udar często powoduje jednostronne zaburzenia ruchu i kontroli kończyny górnej: niedowład, obniżenie selektywności ruchów, problemy z koordynacją, a nierzadko także trudności w planowaniu czynności. To bezpośrednio przekłada się na gorszą jakość chwytu i manipulacji, więc trening funkcji ręki bywa kluczowym elementem usprawniania i powrotu do aktywności.
Odpowiedź "chorych na schizofrenię" jest nieadekwatna jako główny wybór, ponieważ w tym zaburzeniu podstawowe cele terapii zajęciowej zwykle koncentrują się na funkcjonowaniu psychospołecznym, motywacji, rutynach dnia, komunikacji i podtrzymaniu aktywności, a nie na typowym usprawnianiu precyzji dłoni (chyba że współistnieją inne deficyty).
"Diabetyków" nie wybiera się jako jednej, ogólnej grupy do treningu manipulacji ręki, bo cukrzyca sama w sobie nie oznacza zawsze zaburzeń manualnych; częściej istotne są kwestie czucia, bólu neuropatycznego, gojenia ran czy profilaktyki powikłań. U części osób mogą występować trudności w dłoniach, ale nie jest to tak charakterystyczne i jednoznaczne jak po udarze.
"Podopiecznych z uszkodzeniem widzenia obwodowego" dotyczy przede wszystkim pola widzenia i orientacji wzrokowej. Terapia może wymagać kompensacji i treningu wzrokowo-przestrzennego, natomiast sama manipulacja ręką nie jest tu typowym, pierwszoplanowym celem.
Wskazówka egzaminacyjna: w pytaniach o manipulację ręki szukaj jednostek, w których dominują deficyty neurologiczne kończyny górnej i ograniczenia w ADL.