W pneumatyce prędkość wysuwu/wsuwu siłownika zależy głównie od strumienia powietrza doprowadzanego do komory oraz od różnicy ciśnień działającej na tłok. Jeżeli siłownik nadal porusza się prostoliniowo, ale wyraźnie wolniej niż zwykle (przy porównywalnym obciążeniu i nastawach), to typowym, najbardziej prawdopodobnym źródłem problemu jest nieszczelność i związany z nią spadek efektywnego ciśnienia w komorze roboczej.
Odpowiedź "Nieszczelność, zużycie uszczelek lub pierścieni tłoka" jest poprawna, ponieważ:
- Zużyte uszczelnienia powodują przeciek wewnętrzny między komorami lub na zewnątrz, więc część sprężonego powietrza nie wykonuje pracy użytecznej.
- Mniejsza różnica ciśnień oznacza mniejszą siłę napędową, a w konsekwencji wolniejsze pokonywanie oporów ruchu (tarcia prowadzeń, oporów obciążenia).
- W praktyce często obserwuje się też, że siłownik "dojeżdża" do końca skoku, ale robi to ospale, czasem z gorszą powtarzalnością czasów cyklu.
Pozostałe odpowiedzi są mniej prawdopodobne w sytuacji opisanej w pytaniu:
- "Uszkodzone mocowanie siłownika" częściej daje objawy zmiany geometrii: przekoszenia, dodatkowych oporów, okresowego przycierania lub drgań. Sam spadek prędkości bez oznak zacięć nie jest tu najbardziej typowy.
- "Uszkodzone amortyzatory zewnętrzne siłownika" wpływają głównie na końcową fazę skoku (dobicie/hamowanie przy dojeździe), a nie na stałą prędkość w całym zakresie ruchu.
- "Wyboczone lub złamane tłoczysko" zwykle skutkuje nierównym ruchem, klinowaniem, zmianą toru, a nawet brakiem możliwości wykonania pełnego skoku. To awaria bardziej gwałtowna niż "wolniej niż normalnie".
W diagnostyce praktycznej warto potwierdzić podejrzenie nieszczelności przez nasłuch syczenia, testy szczelności (np. pianą), obserwację spadków ciśnienia oraz porównanie czasów cyklu po odłączeniu obciążenia.