W zabiegach kosmetycznych nawilżenie oznacza przede wszystkim zwiększenie zawartości wody w warstwie rogowej naskórka oraz ograniczenie jej ucieczki. Najczęściej uzyskuje się to dzięki składnikom hydrofilowym, które wiążą wodę (humektanty) i/lub tworzą na powierzchni skóry delikatny film ograniczający odparowanie.
Odpowiedź "algi i mukopolisacharydy" jest właściwa, ponieważ surowce algowe są często wykorzystywane w maskach i preparatach o działaniu nawilżającym oraz kojącym, a mukopolisacharydy (czyli m.in. glikozaminoglikany) należą do substancji o dużej zdolności wiązania wody. Dzięki temu poprawiają odczucie nawilżenia i sprężystości skóry oraz wspierają komfort skóry odwodnionej.
Dlaczego pozostałe propozycje nie pasują do efektu nawilżenia?
- "kaolin i glinkę zieloną" dobiera się częściej do efektu oczyszczającego, matującego i absorbującego (pochłanianie sebum i zanieczyszczeń). Mogą poprawiać wygląd cery tłustej, ale nie są typowymi składnikami ukierunkowanymi na wiązanie wody.
- "garbniki i koenzym Q10": garbniki kojarzą się z działaniem ściągającym (astringentnym) i mogą zmniejszać odczucie przetłuszczania, natomiast koenzym Q10 jest przede wszystkim składnikiem o profilu antyoksydacyjnym. To inne cele zabiegowe niż nawilżanie.
- "rutynę i elastynę": rutyna bywa łączona z działaniem wzmacniającym naczynia i przeciwutleniającym, a elastyna to składnik białkowy kojarzony raczej z elastycznością. Nie jest to para typowa dla bezpośredniego, silnego efektu nawilżenia opartego na wiązaniu wody.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w pytaniu pada hasło "efekt nawilżenia", szukaj w odpowiedziach nazw składników kojarzonych z wiązanem wody i/lub hydrofilową warstwą filmu (np. polisacharydy, glikozaminoglikany, niektóre ekstrakty roślinne/algowe), a uważaj na składniki typowo absorbujące lub ściągające.