Efekt "zatrzymania ruchu" w fotografii sportowej wynika przede wszystkim z krótkiego czasu naświetlania. Im krócej matryca (lub film) rejestruje światło, tym mniejszy odcinek drogi pokona obiekt w trakcie ekspozycji, a więc tym mniejsze będzie rozmycie ruchu.
W podanych odpowiedziach porównujemy czasy:
- 1/250 s
- 1/125 s
- 1/60 s
- 1/30 s
Najkrótszy czas to 1/250 s (największa wartość w mianowniku), dlatego najlepiej ogranicza poruszenie sportowca i daje największą szansę na "zamrożenie" dynamicznej sceny.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- 1/125 s – jest wolniejszy o 1 działkę względem 1/250 s, więc dwukrotnie dłużej rejestruje ruch. Przy wielu dyscyplinach nadal może pojawić się widoczne rozmycie kończyn lub piłki.
- 1/60 s – to czas często kojarzony z fotografowaniem z ręki, ale przy sporcie zwykle jest zbyt długi: ruch obiektu w trakcie ekspozycji będzie wyraźniejszy, a detale mniej ostre.
- 1/30 s – to czas długi jak na sport; zazwyczaj prowadzi do smug ruchu i wrażenia "ciągnięcia" obiektu, co jest przeciwieństwem zatrzymania ruchu.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli pytanie dotyczy zatrzymania ruchu i w odpowiedziach są wyłącznie czasy migawki, zwykle wybiera się najszybszy (najkrótszy) czas z listy, o ile nie ma dodatkowych warunków (np. celowe panoramowanie).