Separacja między kanałami (często rozumiana równoważnie jako miara przesłuchu międzykanałowego) określa, na ile sygnał podany do jednego kanału toru stereofonicznego pojawia się niepożądanie w drugim kanale. W praktyce wykonuje się pomiar tak, że pobudza się jeden kanał sygnałem testowym, a następnie mierzy się:
- napięcie (amplitudę) w kanale pobudzanym – to jest sygnał "właściwy",
- napięcie w drugim kanale – to jest sygnał niepożądany, czyli przesłuch.
Parametr jest podawany w skali logarytmicznej (w dB), czyli jako logarytm stosunku amplitud/napięć. Dlatego poprawny jest stosunek, który porównuje wielkość "przesłuchu" do wielkości sygnału odniesienia z kanału pobudzanego (w zależności od przyjętej definicji: jako stosunek sygnału odniesienia do przesłuchu lub odwrotnie, z odpowiednim znakiem w dB). W treści zadania chodzi o wskazanie jakiego stosunku amplitud dotyczy to pojęcie, czyli relacji napięcia przesłuchu w kanale niepobudzanym do napięcia sygnału odniesienia.
Odpowiedź "VR/VS" odpowiada takiej interpretacji: VS jest sygnałem odniesienia (kanał pobudzany), a VR reprezentuje napięcie wynikające z przenikania do drugiego kanału (kanał niepobudzany). Pozostałe propozycje są typowymi "pułapkami":
- "VO/VS" sugeruje porównanie wyjścia do źródła w tym samym torze, co bardziej przypomina wzmocnienie/straty toru, a nie przesłuch.
- "VO/VIN" to klasyczny zapis wzmocnienia napięciowego układu, niezwiązany bezpośrednio z separacją kanałów.
- "VIN/VR" odwraca sens pomiaru, bo w liczniku pojawia się wejście, a w mianowniku przesłuch; bez jasnej definicji odniesienia prowadzi to do błędnej interpretacji parametru.
Na egzaminie warto zapamiętać: separacja/przesłuch zawsze wymaga dwóch kanałów – jednego pobudzanego i drugiego, w którym mierzy się "przeciek". Jeśli w odpowiedzi widzisz relację między napięciem kanału pobudzanego a napięciem w kanale sąsiednim, to zwykle jest to właściwy trop.