W inwentaryzacji wyróżnia się różne metody, a wybór zależy od rodzaju składnika majątku oraz od tego, czy można go wiarygodnie "policzyć" fizycznie.
Weryfikacja (czyli porównanie danych z ksiąg rachunkowych z odpowiednimi dokumentami oraz sprawdzenie, czy wykazane wartości są uzasadnione) stosowana jest przede wszystkim do składników, dla których spis z natury nie jest właściwy lub nie ma sensu praktycznego. Typowym przykładem są grunty: ich istnienie i stan prawny potwierdza się dokumentami (np. tytułem własności, ewidencjami), a nie poprzez fizyczne przeliczenie.
Dlatego odpowiedź "gruntów" jest zgodna z opisem metody podanej w treści.
Pozostałe propozycje są nieadekwatne do metody "weryfikacji", bo odnoszą się do zapasów, które standardowo podlegają spisowi z natury:
- "opakowań" – są to składniki materialne, które da się policzyć w magazynie; typowo wymagają spisu z natury (ewentualnie zważenia/zmierzenia).
- "materiałów" – materiały magazynowe i produkcyjne są klasycznym przedmiotem spisu z natury, bo można ustalić ich ilość i porównać z ewidencją.
- "wyrobów gotowych" – również są zapasem, który zwykle jest liczony i porównywany ze stanem księgowym; metoda weryfikacji dokumentów nie jest tu podstawową formą ustalenia stanu.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści pojawia się "porównanie ksiąg z dokumentami i weryfikacja wartości", myśl o składnikach potwierdzanych dokumentacyjnie (np. część aktywów trwałych), a nie o zapasach magazynowych.