W takim zadaniu analizuje się zwykle dwa rodzaje wyników: rezystancję żył oraz rezystancję izolacji. Te pomiary odpowiadają na różne pytania diagnostyczne.
- Rezystancja żyły (pomiar ciągłości/oporów przewodzenia) pozwala wykryć m.in. przerwę, złe połączenie, zbyt mały przekrój lub nietypowo długi odcinek. Sama w sobie nie wskazuje, między którymi żyłami występuje przebicie izolacji.
- Rezystancja izolacji mierzona pomiędzy parami żył służy do wykrywania uszkodzeń izolacji (zwarć/przebić lub zawilgocenia). W praktyce im niższa rezystancja izolacji, tym gorszy stan – oznacza większy upływ.
Pytanie wymaga więc znalezienia takiej pary żył, dla której w tabeli rezystancja izolacji jest najsłabsza w porównaniu z innymi kombinacjami. To właśnie ta para odpowiada za rozpoznane uszkodzenie.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne? Ponieważ wskazują inne pary żył, dla których (zgodnie z tabelą dołączoną do zadania) rezystancja izolacji nie jest tak obniżona jak dla pary właściwej. Częstą pułapką jest także wybór pary z udziałem PE "na wyczucie" – tymczasem o uszkodzeniu decyduje wynik pomiaru, a nie sam fakt istnienia żyły ochronnej w przewodzie.
Wskazówka egzaminacyjna: najpierw ustal, czy zadanie pyta o ciągłość żył (wtedy analizujesz rezystancje żył), czy o stan izolacji (wtedy analizujesz rezystancje izolacji między parami). Dopiero potem porównuj wyniki i wyciągaj wniosek.