W analizie miareczkowej strąceniowej (argentometrii) jony chlorkowe można oznaczać kilkoma klasycznymi metodami, a ich rozpoznanie często opiera się na tym, jakie reakcje towarzyszące występują w układzie i jaki jest wskaźnik.
Metoda Volharda jest metodą strąceniową realizowaną zwykle jako miareczkowanie wsteczne. Najpierw do próbki z Cl− dodaje się znany nadmiar roztworu soli srebra, aby wytrącić osad chlorku srebra:
Ag+ + Cl− → AgCl(s)
Następnie oznacza się nadmiar jonów Ag+, miareczkując go roztworem tiocyjanianu (rodaneku):
Ag+ + SCN− → AgSCN(s)
Jako wskaźnik stosuje się jony Fe(III). Gdy cały Ag+ zostanie związany, pojawia się trwałe czerwone zabarwienie od kompleksu żelaza(III) z tiocyjanianem:
Fe3+ + SCN− → kompleks o czerwonej barwie
Obecność etapu z SCN− oraz wskaźnika Fe(III) jest bardzo typowa dla Volharda i pozwala odróżnić tę metodę od innych oznaczeń chlorków.
- Dlaczego nie metoda Mohra? Mohra to także argentometria, ale klasycznie jest to miareczkowanie bezpośrednie Cl− AgNO3 z wskaźnikiem chromianowym; w rozpoznaniu kluczowy jest chromian i pojawienie się osadu chromianu srebra. Brak etapu z tiocyjanianem i Fe(III) nie pasuje do Mohra.
- Dlaczego nie kompleksometria? Kompleksometria opiera się na tworzeniu kompleksów (np. z EDTA) i doborze wskaźników kompleksometrycznych. Układ z Ag+, Cl− i SCN− jest typowy dla reakcji strącania, nie dla kompleksowania EDTA.
- Dlaczego nie grawimetria? Grawimetria wymaga wytrącenia, odsączenia, przemycia, wysuszenia/wyżarzenia i ważenia osadu. Same równania miareczkowania (w tym wskaźnik Fe(III)–SCN) wskazują na titrację, a nie na ważenie osadu.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w równaniach pojawia się SCN− i/lub Fe(III) jako wskaźnik, to najczęściej jest to sygnał rozpoznawczy metody Volharda (miareczkowanie wsteczne nadmiaru Ag+).