KWALIFIKACJA ELE2 - CZERWIEC 2016 (test 2)

PYTANIE NR 36.
W układzie jak na rysunku po załączeniu wskazówka watomierza W1 wychyliła się w lewą stronę. Po zamianie zacisków napięciowych watomierz wskazał moc 350 W. Jaka jest całkowita moc pobierana przez odbiornik, jeśli watomierz W2 wskazuje 800 W?
Ilustracja przedstawia schemat elektryczny związany z pomiarem mocy w układzie trójfazowym.
A.
B.
C.
D.
Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
W układzie Arona całkowita moc czynna jest sumą algebraiczną wskazań dwóch watomierzy: P = P1 + P2.
Wychylenie W1 w lewo oznacza wskazanie ujemne, więc po zamianie zacisków odczyt 350 W traktuje się jako P1 = −350 W. Dla W2: P2 = 800 W. Zatem P = 800 W − 350 W = 450 W.

Pełne wyjaśnienie:

Przedstawiony układ to układ Arona (metoda dwóch watomierzy) służący do pomiaru mocy czynnej w układzie trójfazowym trójprzewodowym. Zgodnie z zasadą tej metody (wynikającą z twierdzenia Blondela) do takiego pomiaru wystarczają dwa watomierze, a moc całkowita jest sumą algebraiczną ich wskazań:

P = P1 + P2

Kluczowa jest interpretacja sytuacji opisanej w zadaniu: po załączeniu układu wskazówka watomierza W1 wychyla się w lewo. Dla przyrządu analogowego oznacza to, że mierzona moc (w sensie wskazania watomierza) ma znak ujemny, co może wystąpić np. przy dużym przesunięciu fazowym obciążenia. Aby móc wygodnie odczytać wartość na skali, wykonuje się zamianę zacisków napięciowych, uzyskując wychylenie w prawo. Taki odczyt jest wtedy wartością bezwzględną, ale w obliczeniach należy zachować znak ujemny.

Skoro po zamianie zacisków napięciowych W1 wskazał 350 W, to przy pierwotnym wychyleniu w lewo przyjmujemy:

P1 = −350 W

Drugi watomierz podaje wskazanie dodatnie:

P2 = 800 W

Całkowita moc pobierana przez odbiornik wynosi więc:

P = P1 + P2 = (−350 W) + 800 W = 450 W

Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?

  • 350 W – to tylko wartość odczytana z W1 po przełożeniu zacisków, ale bez uwzględnienia znaku i bez sumowania z W2.
  • 800 W – to wyłącznie wskazanie W2, pomija wkład drugiego watomierza.
  • 1150 W – to typowy błąd: dodanie wartości bezwzględnych 800 W + 350 W zamiast sumy algebraicznej, która uwzględnia ujemny znak wskazania W1.

W praktyce egzaminacyjnej warto zapamiętać prostą regułę: "wychylenie w lewo = wynik ujemny; po odwróceniu zacisków odczyt dodatni, ale w rachunku wraca znak minus".

Dodatkowe pytania

Dodatkowe pytania (FAQ):
Układ Arona to metoda pomiaru mocy czynnej w sieci trójfazowej trójprzewodowej z użyciem dwóch watomierzy. Całkowitą moc oblicza się jako sumę algebraiczną wskazań obu przyrządów, co pozwala mierzyć moc bez potrzeby stosowania trzeciego watomierza.
Bo jeden z watomierzy może wskazywać wartość ujemną (np. przy dużym przesunięciu fazowym obciążenia). Metoda zakłada wtedy, że moc całkowita wynosi P = P1 + P2, gdzie P1 lub P2 może być ujemne. Dodawanie bezwzględne zafałszowuje wynik.
Wychylenie w lewo w watomierzu analogowym oznacza, że przy danym podłączeniu przyrządu mierzona moc odpowiada wskazaniu ujemnemu. Zwykle wynika to z odwróconej biegunowości jednej z cewek lub z warunków pracy obciążenia w metodzie dwuwatomierzowej.
Zamiana zacisków napięciowych jest sposobem na uzyskanie wychylenia w prawo i łatwy odczyt skali. Jeśli wcześniej wskazówka była w lewo, to odczyt po zamianie traktuje się jako wartość bezwzględną, ale w obliczeniach przyjmuje się znak ujemny.
Należy przyjąć, że watomierz z wychyleniem w lewo ma wskazanie ujemne. Jeśli po odwróceniu zacisków odczytano np. 350 W, to w rachunku przyjmuje się P1 = −350 W. Następnie liczy się P = P1 + P2, czyli dodaje się wartości z zachowaniem znaków.
Bo wiele osób automatycznie sumuje liczby 800 i 350, ignorując informację o wychyleniu w lewo. To klasyczny błąd "dodawania wartości bezwzględnych". W metodzie Arona trzeba pamiętać o znaku: jeśli jeden watomierz był ujemny, to w sumie algebraicznej jego wartość odejmuje się.
Może się to zdarzyć przy dużym przesunięciu fazowym między prądem i napięciem, np. dla odbiorników o charakterze silnie indukcyjnym w określonych warunkach pracy. Wtedy jeden watomierz ma wychylenie w lewo, a do odczytu odwraca się zaciski napięciowe i nadaje wynikowi znak minus.
Twierdzenie Blondela mówi, że do pomiaru mocy w układzie n-przewodowym potrzeba n−1 watomierzy. W układzie trójfazowym trójprzewodowym daje to dwa watomierze, czyli dokładnie układ Arona. Dlatego ta metoda jest standardowym rozwiązaniem w takich pomiarach.
Watomierz ma cewkę prądową (łączoną szeregowo) i cewkę napięciową (łączoną równolegle). Bardzo ważna jest biegunowość zacisków, często oznaczona znakiem lub gwiazdką. Błędna biegunowość może skutkować wychyleniem w lewo i koniecznością interpretacji znaku.
Ćwicz schemat: P = P1 + P2 oraz rozpoznawanie sytuacji, gdy jedno wskazanie jest ujemne (wychylenie w lewo). Rozwiązuj zadania z różnymi parametrami i zawsze zapisuj znaki przy P1 i P2 przed dodawaniem. To ogranicza pomyłki "800 + 350" zamiast "800 − 350".
info

To pytanie poprawnie rozwiązuje 54% zdających egzamin. trudne

Źródła:

  • Wikipedia (PL): "Metoda dwóch watomierzy" – https://pl.wikipedia.org/wiki/Metoda_dw%C3%B3ch_watomierzy (dostęp: 2026-02-19)
  • Wikipedia (EN): "Two-wattmeter method" – https://en.wikipedia.org/wiki/Two-wattmeter_method (accessed 2026-02-19)
  • All About Circuits: "Measuring Three-Phase Power Using Two Wattmeters" – https://www.allaboutcircuits.com/textbook/alternating-current/chpt-10/three-phase-power-measurement/ (accessed 2026-02-19)

Materiały:

  • Podręcznik do elektrotechniki: pomiary w obwodach trójfazowych (dział o metodzie dwóch watomierzy)
  • Materiały dydaktyczne o twierdzeniu Blondela i pomiarze mocy czynnej
  • Zadania rachunkowe z interpretacji ujemnych wskazań przyrządów analogowych

Aktualizacja pytania: 31.03.2026



Aktualizacja pytania: 31.03.2026
📡 Brak połączenia internetowego