Współczynnik mocy (często opisywany jako cos φ) informuje, jaka część mocy pozornej jest zamieniana na moc czynną. W praktyce niski współczynnik mocy oznacza, że w instalacji płynie większy prąd niż wynikałoby to z samej użytecznej mocy czynnej, bo pojawia się istotna składowa związana z mocą bierną.
Silniki indukcyjne oraz transformatory są odbiornikami o charakterze indukcyjnym. Do wytworzenia pola magnetycznego potrzebują prądu magnesującego, który w dużej części jest związany z mocą bierną. Gdy takie urządzenia pracują przy niewielkim obciążeniu, pobór mocy czynnej spada, natomiast zapotrzebowanie na magnesowanie nie maleje proporcjonalnie. W efekcie udział mocy biernej w bilansie rośnie, a cos φ pogarsza się.
Dlatego działanie polegające na wyłączeniu silników i transformatorów pracujących przy małym obciążeniu (o ile jest to możliwe organizacyjnie i technologicznie) może poprawić współczynnik mocy całego obiektu: ogranicza się źródła mocy biernej, zmniejsza prądy w sieci i straty I2R.
Pozostałe odpowiedzi nie opisują bezpośredniego mechanizmu poprawy cos φ:
- Zwiększenie częstotliwości przeglądów może poprawić niezawodność i bezpieczeństwo, ale samo w sobie nie zmienia charakteru obciążenia i nie gwarantuje wzrostu cos φ.
- Podniesienie kwalifikacji pracowników to działanie organizacyjne; może pośrednio pomóc w utrzymaniu właściwej eksploatacji, ale nie stanowi typowej metody poprawy współczynnika mocy w sieci.
- Uzyskanie większego przydziału mocy dotyczy mocy umownej/warunków zasilania i nie jest równoznaczne z ograniczeniem mocy biernej ani ze wzrostem cos φ.
W praktyce poprawę współczynnika mocy uzyskuje się przez racjonalne sterowanie odbiorami (m.in. eliminację pracy jałowej) oraz przez kompensację mocy biernej. W pytaniu sprawdzana jest właśnie świadomość wpływu słabego obciążenia urządzeń indukcyjnych na cos φ.