W głębokich, nawet prawidłowo zabezpieczonych wykopach, jednym z kluczowych zagrożeń jest uderzenie pracownika transportowanym ładunkiem lub spadającymi elementami. Podczas opuszczania materiałów do wykopu (np. rur, kształtek, obudów, prefabrykatów) mogą wystąpić sytuacje niekontrolowane: rozkołysanie ładunku, zsunięcie się elementu z chwytu, poluzowanie lub zerwanie zawiesia, a także spadek drobnych przedmiotów.
Dlatego prawidłową zasadą organizacji robót jest, aby nikt nie przebywał w wykopie w trakcie transportowania do niego materiałów – pracownik powinien wejść do wykopu dopiero po zakończeniu opuszczania, odczepieniu ładunku i potwierdzeniu bezpieczeństwa strefy pracy. To jest typowy wymóg praktyczny: oddziela się w czasie ruch ładunku i pracę ludzi w strefie zagrożenia.
- "używania zgrzewarek podczas łączenia rur" – samo użycie zgrzewarki nie jest ogólnym zakazem w wykopie; decydują warunki bezpieczeństwa (organizacja stanowiska, wentylacja, ryzyko pożaru/porażenia), a nie fakt istnienia wykopu.
- "schodzenia do wykopu oraz wychodzenia z niego po drabinie" – drabina bywa dopuszczalnym środkiem komunikacji, o ile jest właściwie dobrana i zabezpieczona; zakazane jest raczej korzystanie z nieprawidłowych lub niezabezpieczonych dojść.
- "wykonywania ręcznych robót ziemnych" – prace ręczne mogą być wymagane (np. w pobliżu uzbrojenia), o ile spełnione są warunki BHP i stabilności wykopu.
W nauce do egzaminu warto zapamiętać regułę: ludzie nie pracują pod ładunkiem ani w strefie jego przemieszczania. W praktyce przekłada się to na planowanie kolejności robót, stałą komunikację z operatorem oraz wyznaczanie stref niebezpiecznych.