Bicie tarczy hamulcowej (często rozumiane jako bicie boczne/osiowe, ang. lateral runout) to zmiana położenia powierzchni tarczy podczas obrotu. W praktyce nie jest to "wymiar" typu grubość czy średnica, tylko odchyłka ujawniająca się jako wychylenie wskazówki przyrządu, gdy tarcza jest obracana.
Dlatego właściwym narzędziem jest czujnik zegarowy, który umożliwia pomiar małych przemieszczeń/odchyłek. Czujnik montuje się na stabilnym statywie (lub innym pewnym mocowaniu), opiera końcówkę pomiarową o badaną powierzchnię tarczy i obserwuje zmiany wskazania podczas obrotu tarczy. To pozwala ocenić, czy odchyłka mieści się w dopuszczalnym zakresie przewidzianym przez producenta pojazdu/układu hamulcowego.
Dlaczego pozostałe przyrządy nie pasują:
- "suwmiarką modułową" – suwmiarka jest przeznaczona głównie do pomiaru długości/średnic/głębokości. Nie pokazuje wprost wychylenia podczas obrotu elementu, więc nie jest właściwa do oceny bicia.
- "mikrometrem" – mikrometr zapewnia bardzo dokładny pomiar grubości lub średnicy w jednym punkcie, ale nie służy do pomiaru zmiany położenia przy obrocie. Mikrometrem typowo mierzy się np. grubość tarczy w kilku miejscach (zużycie), a nie bicie.
- "mikroskopem warsztatowym" – mikroskop może służyć do oględzin powierzchni, pęknięć lub śladów zużycia, ale nie jest narzędziem do pomiaru odchyłek geometrycznych w ruchu obrotowym.
Wniosek: jeżeli pytanie dotyczy wielkości bicia tarczy hamulcowej, poprawnym wyborem jest przyrząd mierzący wychylenie/odchyłkę, czyli czujnik zegarowy. W diagnostyce jest to ważne m.in. przy drganiach podczas hamowania, pulsowaniu pedału lub biciu na kierownicy.