W opisanej sytuacji szkoda powstała podczas realizacji zleconych prac remontowych. Kluczowe jest to, że poszkodowanym jest osoba trzecia (sąsiad), a nie pracodawca. W takich kazusach prawo cywilne przewiduje konstrukcję odpowiedzialności podmiotu, który powierza wykonywanie czynności innej osobie i korzysta z jej pracy (typowo: pracodawcy/przedsiębiorcy).
Dlatego poprawna jest odpowiedź: "Pracodawca na zasadzie ryzyka." W praktyce oznacza to, że poszkodowany może kierować roszczenie do pracodawcy jako podmiotu organizującego pracę i czerpiącego korzyści z działalności, a pracodawca ponosi ciężar skutków szkody wyrządzonej "przy wykonywaniu" powierzonych zadań. Z punktu widzenia ochrony poszkodowanego jest to rozwiązanie racjonalne: pracodawca jest zwykle łatwiejszy do ustalenia, bardziej wypłacalny i często posiada ubezpieczenie OC.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe?
- "Pracownik na zasadzie ryzyka." – typowo pracownik nie odpowiada wobec osoby trzeciej na tej zasadzie w związku z samym pozostawaniem w stosunku pracy; "ryzyko" wiąże się z organizacją działalności przez pracodawcę.
- "Pracodawca na zasadzie winy." – w tym modelu nie chodzi o wykazywanie winy pracodawcy w nadzorze czy doborze, tylko o odpowiedzialność związaną z powierzeniem wykonywania czynności w ramach prowadzonej działalności.
- "Pracownik na zasadzie winy." – choć pracownik mógł zawinić, pytanie dotyczy tego, kto ponosi odpowiedzialność wobec właściciela zalanego mieszkania. W typowym ujęciu roszczenie kieruje się do pracodawcy, a ewentualne rozliczenia z pracownikiem są odrębną kwestią.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w kazusie pojawia się pracownik działający przy wykonywaniu obowiązków i poszkodowany jako osoba trzecia, najpierw rozważ odpowiedzialność pracodawcy za powierzone czynności, a dopiero potem odpowiedzialność bezpośredniego sprawcy.