Wyłącznik różnicowoprądowy (RCD) wykrywa różnicę między prądem wypływającym z obwodu a prądem do niego wracającym. W typowym obwodzie jednofazowym prąd wypływa przewodem fazowym (L), a wraca przewodem neutralnym (N). Gdy część prądu "ucieknie" inną drogą (np. przez uszkodzoną izolację do obudowy i dalej do ziemi), suma prądów w torach L i N przestaje się zgadzać i RCD wyzwala.
Dlatego w obwodzie jednofazowym prawidłowy montaż oznacza przeprowadzenie przez RCD przewodu fazowego i neutralnego (dla aparatu 2-biegunowego). To zapewnia, że aparat mierzy bilans prądów w całym zasilanym obwodzie i może zadziałać przy prądach upływu.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- "neutralnym i ochronnym" – przewód ochronny (PE) nie jest przewodem roboczym i nie powinien przenosić prądu w normalnej pracy. Prowadzenie PE przez RCD jest nieprawidłowe i może powodować niepoprawne działanie ochrony.
- "fazowym i ochronnym" – pominięcie przewodu neutralnego oznacza, że prąd wracający nie jest objęty pomiarem w tym samym stopniu, co zasilanie; dodatkowo PE nie służy do prowadzenia prądu roboczego. Taki układ nie odpowiada typowemu schematowi działania RCD.
- "fazowym i fazowym" – w instalacji jednofazowej nie ma dwóch przewodów fazowych zasilających ten sam obwód w standardowym układzie L+N. Taka odpowiedź sugeruje niezrozumienie podziału przewodów i funkcji N.
Wskazówka egzaminacyjna: zapamiętaj zasadę: RCD obejmuje przewody czynne obwodu (te, którymi płynie prąd roboczy), a przewód ochronny PE prowadzi się osobno i nie rozłącza się go aparatem RCD.