Pytanie dotyczy rozpoznania uprawy, która na 1 ha wymaga jednocześnie wysokich nakładów środków produkcji (np. nawozy, środki ochrony roślin, materiał siewny, paliwo, amortyzacja maszyn) oraz dużych nakładów pracy ludzkiej (robocizna).
Za taką uprawę najczęściej uznaje się buraki cukrowe, ponieważ technologia ich produkcji jest intensywna. W praktyce obejmuje ona wiele etapów i zabiegów, a część z nich jest wrażliwa na terminowość. Zwykle oznacza to większą liczbę przejazdów po polu, większą liczbę operacji przygotowawczych oraz bardziej wymagającą organizację zbioru.
Dlaczego pozostałe propozycje są mniej trafne?
- Kukurydza na kiszonkę bywa intensywna, ale jej technologia jest na ogół bardziej "zwarta" organizacyjnie: mniej ręcznych czynności i zwykle krótszy łańcuch operacji w porównaniu z burakami, a zbiór realizuje się wydajnymi sieczkarniami.
- Trawy w uprawie polowej (użytki polowe) w wielu gospodarstwach są prowadzone bardziej ekstensywnie: po założeniu plantacji dominują koszenia i zabiegi nawozowe, zwykle z mniejszą liczbą złożonych operacji pielęgnacyjnych.
- Pszenica ozima jest uprawą powszechną, często o technologii dobrze zmechanizowanej i relatywnie mniejszej pracochłonności na hektar niż buraki; choć koszty mogą być znaczące, to przeciętnie nie osiągają poziomu typowego dla buraków cukrowych w ujęciu łącznym "środki + robocizna".
Wskazówka egzaminacyjna: w pytaniach o wysokie nakłady na 1 ha zwracaj uwagę na uprawy, które mają wiele zabiegów, wymagają precyzyjnej ochrony i kosztownej organizacji zbioru. To często prowadzi do odpowiedzi związanych z uprawami intensywnymi, takimi jak buraki.